[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - A co sądzisz o tym kawałku...?


Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 27 wrz 2022, o 17:35




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 45  >>
Autor Wiadomość
PostNapisane: 21 maja 2008, o 18:38 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Na tą zabawę jest przyzwolenie zarówno społeczeństwa, jak i władzy - więc można ją zacząć! Ktoś wrzuca link do utworu, dyskutujemy aż wszyscy powiedzą, co mają do powiedzenia, a potem leci następny :) . Tylko jedna regułka, żeby jakiś troll nam się w zabawę nie wcinał i nie mówił, że to nie fair: nowy link można podać po upływie min. 24 godzin od ostatniego posta w dyskusji (jak myślicie, że za mało/za dużo to krzyczcie). Co nie oznacza, że należy czekać z wywieszonym językiem, aż stuknie te dwadzieścia cztery ha, kierujcie się głównie zdrowym rozsądkiem.

I żeby już nie przedłużać, powiedzcie, co sądzicie o:

Cynic - Veil of Maya.

Bardzo jestem ciekawy komentarzy :) .

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 16:52 
Użyszkodnik
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 maja 2008, o 14:49
Posty: 10
Lokalizacja: Bytom
ciekawe to jest... Taki muzyczny mix wszystkiego, troche nawalanki i darcia ryja, potem prawie muzyka klasyczna ( :shock: ), ale generalnie wszystko układa się w logiczna calość. Ogolnie jestem na plus, ciekawy zespół to musi być, pierwsze słyszę o nim.

_________________
what is this that I have done
why am I the chosen one


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 17:01 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 mar 2008, o 17:46
Posty: 196
Świetny "otwieracz" pierwszego (i na razie jedynego) album tej ZAJEBISTEJ grupy. Piękny przykład na inteligentny death metal umiejętnie połączony z elementami thrashu i jazzu.
Poszukajcie sobie jeszcze kawałka "Sentiment", gdzie perkusista daje popis polimetrycznego intra, naprawdę warto posłuchać
Ale wracając do tego numeru: jest to techniczny i progresywny numer, który mimo dość krótkiego czasu trwania obfituje w bardzo dużą ilość różnych zagrywek i pomysłów.
Jednak kunszt tej kompozycji (jak i całego albumu "Focus") docenimy dopiero po kilkunastu przesłuchaniach. Aha, jakby ktoś chciał się skusić na tę płytkę to polecam zdecydowanie pierwsze wydanie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 18:19 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Mocarny numer, polecam wszystkim miłośnikom nowomodnych blackowych rzygów do mikrofonu. Genialne akustyczne wstawki w połowie utworu znakomicie współgrają z ostrymi partiami kawałka.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 18:35 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
@Maniac, Ivan: Wy się powinniście na koniec wypowiadać, bo teraz wszyscy się będą z Wami zgadzać, coby się nie wygłupić :P .

Inna sprawa, że nie sposób się nie zgodzić. Już w intrze perkusje miażdżą, gitarowe mięsko ładnie wysmażone i ostro przyprawione. I świetny kontrast "przefiltrowanego" (nie wgłębiałem się, ale to na 90% nie jest naturalny dźwięk) wokalu (a potem dochodzi też chyba kobiecy) i świetnego growla na przemian. Wstawki klasyczne cieszą ucho. Szczerze mówiąc - jak się dorwałem do "Focus", to wiedziałem tylko, że to klasyka metalu, ale nie znałem konkretnego podgatunku. Dopiero Maniac na forum Wishmistress uświadomił mi przypadkiem, że oto sobie słucham jednego z najsłynniejszych i najbardziej zasłużonych albumów z gatunku death metalu. 8) Rewelacyjny sposób, by zamknąć kłapaczki wszystkim, którzy death sprowadzają do poziomu Behemotha.

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 18:53 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2008, o 21:55
Posty: 4678
Lokalizacja: Ruda Śląska
No to, żeby się sprzeciwić sam coś napiszę. Kawałek słyszałem jeszcze przed komentarzami innych, więc nie można mnie posądzić o jakąś wymuszoną opinię, tym bardziej znając jej treść:
Dla mnie to poprostu "blackowe rzygi do mikrofonów", jeżeli to ma być jeden z lepszych przykładów blacku, to się już na zawsze będe daleko trzymał od tej muzyki. Ten utwór sprawia poprostu ból, pamiętam jak czytałem o tej aferze, że niby jakimś Irakijczykom puszczano Metę na torturach... ciewawe co by było, jak by im taką sieczkę puścić. Ktoś napisał, że ten kawałek miażdży, no może i miażdży, ale nie w takim sensie jak muzyka miażdżyć powinna.

_________________
[o Anneke van Giersbergen]Kolejna artystka? ; P Skad onA wogole jest zNana i czy jej wokal dorownuje do znanych piosenkarek(...)
Nightwishman89

(...)skonczmy ta farse i wrócmy do normalnych metalowych tematów.
Co lepsze pieszczocha czy karwasz?

kimka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 18:57 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Oho, to jednak będzie jakaś dyskusja ;) .

Gdzie ty tu masz "rzygi"? Przefiltrowane wokalizy są wręcz delikatne, a growl bardzo oszczędny. I ja napisałem, że miażdży, a konkretniej nie cały kawałek (bo to utwór bardziej hipnotyzujący niż wgniatający w ziemię) tylko perkusja.

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 19:08 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 19:33
Posty: 118
Lokalizacja: Wrocław
A że tak spytam, co to ma z blackiem wspólnego?

_________________
Kraftwerk Fan.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 19:19 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
To death. Ale jak ktoś się nie orientuje, to mu się te dwa gatunki mylą ;) .

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 19:22 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2007, o 19:33
Posty: 118
Lokalizacja: Wrocław
Toteż się właśnie zdziwiłem nieco. Kawałek byłby moim zdaniem zarąbisty, gdyby wyciąć z niego tą metalową część... tak mi się co nieco mało "płynny" wydał... taki jakby łączony na siłę z dwóch różnych. Ale to tylko moja opinia.

_________________
Kraftwerk Fan.


Ostatnio edytowano 22 maja 2008, o 19:22 przez Pinestump, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 19:48 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 mar 2008, o 21:09
Posty: 668
Kawałek legendarny, zespół kultowy. Tyle w temacie. Ja polecam z podobnych dźwięków Atheist i Forgotten Silence z Czech.

@polityk2: Puszcano im też Deicide - Not My God, czy jakoś tak. To dopiero jest rzeź.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 21:18 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Fristron napisał(a):
To death. Ale jak ktoś się nie orientuje, to mu się te dwa gatunki mylą ;) .


Ja tego własnie nie rozumiem. Przecież death i black to 2 zupełnie różne nurty. Faktem jest, że zaliczamy je generalnie do ekstremy metalu, ale mylić się nie powinny. Wystarczy przesłuchać kilka sztandarowych płyt z obu gatunków i szafa gra. Można poznać po wokalu, perkusji, gitarach... W zasadzie po wszystkim. :lol:

@polityk2 - posłuchaj Cannibal Corpse, a potem Cynic. Następnie znajdź różnice. Jeżeli nie doszukasz się ich zbyt wiele - olej death metal.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 21:31 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Ivanhoe napisał(a):
Ja tego własnie nie rozumiem. Przecież death i black to 2 zupełnie różne nurty. Faktem jest, że zaliczamy je generalnie do ekstremy metalu, ale mylić się nie powinny. Wystarczy przesłuchać kilka sztandarowych płyt z obu gatunków i szafa gra. Można poznać po wokalu, perkusji, gitarach... W zasadzie po wszystkim. :lol:


Mało kto jednak słucha kilku sztandarowych płyt z gatunku, co do którego jest przekonany, że go nie lubi. A szkoda, bo tak naprawdę nie wie, czego nie lubi i czy może by nie polubił :? . Opiera się głównie na ogólnym osądzie, na tym, jak jest przedstawiany gatunek przez ludzi niekoniecznie kompetentnych.

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 22:00 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 mar 2008, o 21:09
Posty: 668
Ktoś kto mnie kontaktu z ekstremą metalową może mylić oba te gatunki, nawet wliczając grindcore. Mnie samemu ciężko było przekonać się do growlu i skrzeku, nadal mam do niego dużo zastrzeżeń, ale przywyknąć już zdążyłem. W dzisiejszym świecie wszystko jest podawane lukrowi w olbrzymiej ilości, toteż taki Opeth przy pierwszym kontakcie może wydawać się bezmyślnym nawalaniem(pomijając Damnation). Zresztą i tak miał być to "wynalazek" mający odpędzać pozerów, tak jak rekwizyty scenowe(ach ten Mayhem). Należy zaznaczyć, iż zaczęło się od Venom i śpiewu Cronossa, jednakże to dopiero Mayhem nadał temu tak ekstrawaganckie brzmienie.


Ostatnio edytowano 22 maja 2008, o 22:00 przez pp3088, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 maja 2008, o 22:12 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 mar 2008, o 17:46
Posty: 196
pp3088 napisał(a):
Należy zaznaczyć, iż zaczęło się od Venom i śpiewu Cronossa, jednakże to dopiero Mayhem nadał temu tak ekstrawaganckie brzmienie.


nie no, bez przesady z "ekstrawaganckim brzmieniem"... Venom czy inne zespoły zdecydowanie cięższe niż reszta wówczas (Hellhammer, Mercyful Fate, Slayer, Running WIld) były w swoim czasie ekstrawagancją, Mayhem też - ale w kontekście lat 90-tych.
Jakby nie patrzeć, takie Reign in Blood Slayera było w 1986 najcięższą płytką, jaka kiedykolwiek wydano (wówczas).


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 45  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron