[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - O byciu fanem słów kilka.


Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 27 wrz 2022, o 18:34




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 21:31 
Dark Passion Play
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2008, o 17:48
Posty: 1295
Achti napisał(a):
Powiecie, że można odkładać pieniądze z kieszonkowego. Tyle, że nie każdy je dostaje ;)


Sugestia, żeby poszukać sobie jakiegoś drobnego zajęcia, zostanie uznana za obraźliwą? Ja tak właśnie dorabiam do kieszonkowego.
Płyt w kolekcji przybywa powoli, ale jednak przybywa. Nabywanie oryginalnych albumów to dla mnie przede wszystkim wyraz szacunku dla danego zespołu i jego twórczości. Natomiast z Cornelią zgadzam się co do tego, że jeśli już ściągamy muzykę z internetu, powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że nie jest to coś dobrego. Jeśli jesteśmy pewni, że zmienilibyśmy tę sytuację, gdyby tylko było to możliwe - można takie podejście zaakceptować.
Mimo wszystko nie wiem, czy mogę nazwać się fanką czegokolwiek, jednak jest to dla mnie nieco za duże słowo.

_________________
If we burn our wings flying too close to the sun
If the moment of glory is over before it's begun
If the dream is won, though everything is lost
We will pay the price, but we will not count the cost


"Sikasz? Bo polityk nie." :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 21:50 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2007, o 13:54
Posty: 380
Czarna Carmen napisał(a):
Achti napisał(a):
Powiecie, że można odkładać pieniądze z kieszonkowego. Tyle, że nie każdy je dostaje ;)


Sugestia, żeby poszukać sobie jakiegoś drobnego zajęcia, zostanie uznana za obraźliwą? Ja tak właśnie dorabiam do kieszonkowego.


Ależ skąd. Ale nie każdy ma czas (nauka) czy w ogóle możliwość. Tyle że to akurat mnie nie dotyczy, bo ja właśnie dorabianiem zdobywam pieniądze na płyty/cokolwiek.

_________________
Don't turn away
Just take my hand
And when you make your final stand
I'll be right there
I'll never leave
And all I ask of you is
Believe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 21:55 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Achti napisał(a):
Do tej grupy zaliczam abonament/kupno karty do telefonu, drobne wydatki na kino czy jakieś wyjścia.


No na miłość boską. NA CZYMŚ trzeba przecież zaoszczędzić albo dorobić sobie do tego. Nie można zakładać, że kupi się płyty, jak się wygra w totolotka, a tak to niech się wypchają.

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 22:04 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2008, o 14:06
Posty: 2394
Lokalizacja: Kraków
Czarna Carmen napisał(a):
Sugestia, żeby poszukać sobie jakiegoś drobnego zajęcia, zostanie uznana za obraźliwą? Ja tak właśnie dorabiam do kieszonkowego.

Jakbym nie kończyłą zajęć o 20 codziennie to bardzo chętnie bym się za drobne zajęcia zabrała ;)
Czuję się bardzo nie fair względem zespołu, na którego koncercie jestem, a nie mam ich płyty. Ale staram się to nadrabiać. Tylko niestety czasem się nie da i to przykre. Ale tak np. nie mam pirackiego EoaE, nie widziałam tego filmu. Bo nie mam zamiaru okradać zespołu którego jestem fanką.

_________________
"We were here
Grieving the saddened faces
Conquering the darkest places"
~*~
"gratulujemy zwyciężczynią!" ~ Polityk 2k15


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 22:12 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 wrz 2007, o 13:54
Posty: 380
Fristron napisał(a):
Achti napisał(a):
Do tej grupy zaliczam abonament/kupno karty do telefonu, drobne wydatki na kino czy jakieś wyjścia.


No na miłość boską. NA CZYMŚ trzeba przecież zaoszczędzić albo dorobić sobie do tego. Nie można zakładać, że kupi się płyty, jak się wygra w totolotka, a tak to niech się wypchają.


Dla wielu (w tym dla mnie) telefon to podstawa, trudno byłoby mi obyć się bez niego, bo wiele przez niego załatwiam. A wyjścia gdzieś to przecież podstawa towarzyskiego życia, można je ograniczyć, ale żeby zaprzestać całkowicie? Bez przesady.

_________________
Don't turn away
Just take my hand
And when you make your final stand
I'll be right there
I'll never leave
And all I ask of you is
Believe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 22:38 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Nie mówię przecież, żeby zaprzestać, tylko żeby nie wmawiać sobie, że wszystko jest nam absolutnie niezbędne, bo absolutnie niezbędne to jest jedzenie i spanie, nie wyjście do kina.

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Ostatnio edytowano 17 sty 2009, o 22:38 przez Fristron, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 23:14 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2008, o 14:06
Posty: 2394
Lokalizacja: Kraków
Abstrahując - odmów sobie na cztery miesiące zupełnie takich rozrywek. Zero. Zobaczymy czy dalej będziesz uznawał, że nie są niezbędne :mrgreen:

_________________
"We were here
Grieving the saddened faces
Conquering the darkest places"
~*~
"gratulujemy zwyciężczynią!" ~ Polityk 2k15


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 sty 2009, o 23:25 
Imaginaerum

Dołączył(a): 14 mar 2007, o 17:38
Posty: 2452
Lokalizacja: Olsztyn
Ja Ci Fristron mówiłąm> jeżeli stać Cie na takie zakupy to wspomóż i je> bo to że mam komputer, to ze mam internet, to że mam inne dobra zawdzięczam rodzicom. Nie bedę oceniać swojej sytuacji finansowej, bo mam ziemie, a inni spojrzą raczej na zarobki a nie na grunt. A jeżeli uważasz, ze człowiek umie zyć bez kontaktu z kulturą, to dlaczego kupujesz płyty i słuchasz muzyki??


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2009, o 00:16 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Izuś napisał(a):
A jeżeli uważasz, ze człowiek umie zyć bez kontaktu z kulturą, to dlaczego kupujesz płyty i słuchasz muzyki??


Żyć się da, ale to będzie jałowe życie ;) .

A skoro LEGALNY kontakt z filmem (bo film przecież też można ściągnąć, że o TV nie wspomnę, które to przecież też jest legalne) jest ważniejszy od LEGALNEGO kontaktu z muzyką, to jest się fanem srebrnego ekranu, a nie muzyki, co dopiero o byciu fanem jakiegoś bandu wspominając.

Przypominam, że cały czas mówię o swojej definicji słowa "fan", które to ma dla mnie wysoki rygor. W zasadzie nie burzę się nawet, jak fanem nazywa się ktoś, kto słucha bandu od tygodnia z YouTube, uśmiecham się jedynie pod nosem. To takie dziwne słowo, że każdy sobie dorabia do niego definicję. Ja mam taką, nie zmuszam Was przecież do niej ani nie ogłaszam prawdy objawionej, że tak jest obiektywnie czy coś ;) .


@Cornelia: Przez 15,5 roku radziłem sobie bez komórki doskonale i byłbym w stanie sobie poradzić bez niej dalej, tyle że mam, to czemu nie korzystać :) . I kupuję tylko najtańsze pakiety, a kasy na komórce i tak mam za dużo. Do kina nie chodzę, bo na tym zadupiu gdzie mieszkam takowego nie ma. Generalnie tylko wyjść czasami z kimś muszę z tego co powiedział Achti. Poza tym mam inne wydatki wprawdzie, ale do ograniczenia, jak trzeba na coś pozbierać ;) .

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Ostatnio edytowano 18 sty 2009, o 00:21 przez Fristron, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2009, o 09:38 
Imaginaerum

Dołączył(a): 14 mar 2007, o 17:38
Posty: 2452
Lokalizacja: Olsztyn
To teraz spójrz na to tak> w piątek jest u nas w domu kultury koncert prapremierowy koncert Panasewicza. Z mojej wielkiej sympatii do Lady Pank wybiore sie chyba na jego koncert, chodź to bedzie jego solowy występ. Płyty nie zamierzam kupować, ale na koncert mozna iść. Z telewizja jest tak, ze mam w domu 3 kanały i na oglądnięcie jakiegoś dobrego filmu wymaga wiele czasu. Do tego teatr. Chodź ostatnio byłam w ramach SZTAMY na jakims durnym przedstawieniu to czasem lubię sie przejśc. Rezygnuje z czytania ksiażek, bo nei stac mnei na ich kupno, a w bibliotekach nie ma nic ciekawego. Nie mówie, ze mieć oryginały to źle> to dobrze, nawet bardzo , tylko niech to bedzie madra decyzja i bm nie musiałą tego załować. To mi posłuży później całe zycie, jesli bedę o nie dbac. Ja oryginały zamierzam kupić i zamierzam kupowac później, gdy zaczne sama na siebie zarabiać. Bo moi rodzice uwazają, ze są mi niepotrzebne, bo można z internetu za darmo mieć, a mi naprawde w tej chwili przyda sie bardziej porzadmy słownik angielskiego, na który odkładam kase od jakiegoś czasu niz nowa płyta CD.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2009, o 11:15 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Ja już mówiłem, nie mam zamiaru występować w roli niczyjego sędziego. Każdy ma sytuację jaką ma i nie mi osądzać przecież, czy kogoś stać na oryginały, czy nie. To rola Waszych sumień. Tylko jedno - obejrzenie filmu w TV zabiera dużo czasu. W kinie nie? ;)

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 sty 2009, o 11:34 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Fristron napisał(a):
Tylko jedno - obejrzenie filmu w TV zabiera dużo czasu. W kinie nie? ;)

Chodziło chyba o to, że mając te 3 kanały trzeba długo czekać aż łaskawie puszczą coś porządnego.

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sty 2009, o 21:02 
Oceanborn

Dołączył(a): 18 paź 2005, o 13:05
Posty: 119
Lokalizacja: Lubliniec
Ja w swojej def. fana bliżej jestem Ivanhoe i Fristrona. Nie będę tu wyłuszczać szczegółowo, ale sprawa posiadania oryginalnych płyt dla mnie jest istotnym elementem bycia fanem.
Powiedzmy sobie krótko: jak kogoś stać powinien oryginały mieć i już. To jest sprawa priorytetów.
Ja miałam to szczęście, że poszerzanie zainteresowań muzycznych szło w parze z niezależnością finansową od rodziców.
Nie mówiąc o kilku dochodowych imprezach w ciągu roku (urodziny, święta) :D

_________________
"When all the trees have been cut down,
when all the animals have been hunted,
when all the waters are polluted,
when all the air is unsafe to breathe,
only then will you discover you cannot eat money."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 paź 2009, o 21:16 
Dark Passion Play
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 sie 2008, o 20:42
Posty: 1267
Lokalizacja: Lublin
Dzisiaj " nawiedziło" mnie takie pytanie: czy i jakim fanem jest słuchacz wirtuozerii muzyków i czy i jakim fanem jest słuchacz zachwycający się konkretnymi utworami bo wpadają w ucho i są banalnie mówiąc "komercyjne"- potraficie to wyselekcjonować?

_________________
Nightwish Music is medicine for my life!
Szatanie witam:)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 paź 2009, o 22:13 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 sie 2007, o 21:40
Posty: 1133
Lokalizacja: podobno z Polski
Ciekawa sprawa... Dla mnie to wygląda mniej więcej tak
beatag60 napisał(a):
czy i jakim fanem jest słuchacz wirtuozerii muzyków


Jest po prostu fanem wirtuozerskich popisów, tak jak ja np. jestem fanem/zwolennikiem thrash metalu, tak ktoś może kochać i upajać się magią gry poszczególnych instrumentalistów (patrz. Marty Friedman, solowe projekty Neila Peart'a lub Jordana Rudess'a). Fan to fan.

beatag60 napisał(a):
czy i jakim fanem jest słuchacz zachwycający się konkretnymi utworami bo wpadają w ucho i są banalnie mówiąc "komercyjne"


Tu zależy jaka to muzyka - czy sezonowe gówna z MTV czy też bardziej "przebojowe" numery poszczególnych kapel. W zasadzie dla mnie ani jedno ani drugie nie może zostać nazwane fanem w tym przypadku. Właściwie ciężko mi powiedzieć dlaczego (przecież FAN to osoba zachwycająca się daną "sztuką", ideą itd. - niezależnie od rodzaju). Lepiej pasuje mi tu słowo miłośnik ;) Chociaż fan a miłośnik to PRAWIE to samo ;)


Ostatnio edytowano 21 paź 2009, o 22:16 przez marcinq, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron