[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - Poszukuję tytułów...


Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 6 paź 2022, o 09:16




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2012, o 16:53 
Dark Passion Play
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 wrz 2008, o 17:48
Posty: 1295
Gmail chyba skanował treść maili i na podstawie słów kluczowych dobierał reklamy do wyświetlenia. Niemiłe :roll: Mi ciągle wyświetlało reklamy kosmetyków (dorabiam sobie jako konsultantka firmy kosmetycznej, a na maila przychodzą mi np. opisy aktualnych promocji). Ale najlepsze były reklamy bodajże płyt kartonowo-gipsowych - kiedy dostawałam potwierdzenia zamówień na Fanie :lol:

polityk2 napisał(a):
Na krążku chodzi o żydowski exodus z niewoli egipskiej

Amaseffer nagrał dokładnie to samo? :lol:

_________________
If we burn our wings flying too close to the sun
If the moment of glory is over before it's begun
If the dream is won, though everything is lost
We will pay the price, but we will not count the cost


"Sikasz? Bo polityk nie." :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sie 2012, o 21:25 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Poszukuję tytułów... :P Tak. Alice Cooper. Znam parę płyt i bardzo mi się one podobają. Niestety ponad 20 albumów w dorobku trochę odstrasza, jeśli chce się trafić na coś dobrego i ciekawego ;) Stąd moje pytanie i prośba o polecenie jakichś wartościowych płyt Coopera prócz:
- Trash
- Dragontown
- Welcome to My Nightmare
- Billion Dollar Babies
- Hey Stoopid
które znam :)

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2012, o 10:15 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Love It to Death i School's Out powinny Ci się raczej spodobać. :)

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2012, o 13:29 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Super, dzięki :)

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 sie 2012, o 19:38 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Jon Anderson. Ten Jon Anderson z Yes. Ostatnio, bardzo lubię słuchać głosu tego Pana mimo iż wcześniej trochę mnie odrzucał. Nawet siegnąłam po solowe "Olias Of Sunhillow". Piękna, aczkolwiek trudna muzyka o baśniowym klimacie i najlepiej smakująca późnym wieczorem. Coś w sobie ma ta płyta. Dodatkowo piękna okładka.

Teraz konkretnie. Przeleciał ktoś może w miarę konkretnie jego solowe dokonania, aby polecić coś ciekawego i wartego uwagi?
Yes znam dobrze, wspólne dokonania Jona z Vangelisem też znam i też lubię.


Ostatnio edytowano 27 sie 2012, o 19:43 przez Lalena, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 sie 2012, o 11:12 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2011, o 09:04
Posty: 963
Lokalizacja: Planet Hell
O, mamy taki temat, to pozwolę go sobie wykorzystać :P
Kiedy byłem jeszcze małym bachorem to na vivie często leciała piosenka Apocaliptyki (lub zespołu o podobnej nazwie) oraz teledysk na którym są jakieś taśmociągi i składają kobietę - robota (czy jakoś tak;)). Szukałem już nie raz, ale za chiny nie znalazłem, więc jeśli ktoś kojarzy to będę wdzięczny za podanie tytuły ;)

_________________
"We are going to die, and that makes us the lucky ones."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 sie 2012, o 11:39 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Lalena napisał(a):
Teraz konkretnie. Przeleciał ktoś może w miarę konkretnie jego solowe dokonania, aby polecić coś ciekawego i wartego uwagi?
Yes znam dobrze, wspólne dokonania Jona z Vangelisem też znam i też lubię.


solowe płyty "Song of Seven" oraz "Change We Must" jak również "The Fellowship" nagrane z paroma innymi muzykami pod nazwą Elven Lands. Idealna propozycja dla miłośników Tolkiena i nie tylko. ;)

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 sie 2012, o 14:08 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 paź 2011, o 20:23
Posty: 1107
Oskar napisał(a):
Kiedy byłem jeszcze małym bachorem to na vivie często leciała piosenka Apocaliptyki (lub zespołu o podobnej nazwie) oraz teledysk na którym są jakieś taśmociągi i składają kobietę - robota (czy jakoś tak;)). Szukałem już nie raz, ale za chiny nie znalazłem, więc jeśli ktoś kojarzy to będę wdzięczny za podanie tytuły


http://www.youtube.com/watch?v=2X369N67 ... ure=fvwrel

Proszę bardzo :D

_________________
Hush... It's okay, dry your eye...Soulmate dry your eye, 'cause Soulmates Never Die...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 sie 2012, o 15:04 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 29 cze 2011, o 09:04
Posty: 963
Lokalizacja: Planet Hell
Dziękować bardzo ;D

_________________
"We are going to die, and that makes us the lucky ones."


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 sie 2012, o 18:51 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Ivanhoe napisał(a):
Lalena napisał(a):
Teraz konkretnie. Przeleciał ktoś może w miarę konkretnie jego solowe dokonania, aby polecić coś ciekawego i wartego uwagi?
Yes znam dobrze, wspólne dokonania Jona z Vangelisem też znam i też lubię.


solowe płyty "Song of Seven" oraz "Change We Must" jak również "The Fellowship" nagrane z paroma innymi muzykami pod nazwą Elven Lands. Idealna propozycja dla miłośników Tolkiena i nie tylko. ;)


Podziękował ładnie. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2012, o 13:30 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 22:15
Posty: 358
A więc... ;) Wiele dobrego słyszałem o King Crimson (także na tym forum), ale nie wiem czy muzyka zespołu wciąż posiada jakąś wartość inną od historycznej. Dla przykładu słuchanie Bitelsów czy Boba Dylana moim zdaniem nie ma dzisiaj większego sensu - może kiedyś to było nowatorskie, ale dzisiaj takie rzeczy w muzyce są raczej na porządku dziennym. A ja chciałbym coś nadal świeżego.

Stąd pytanie: jakie płyty dobrze by było poznać? Od razu mówię, że po zakochaniu się takich zespołach jak Fantomas czy Ulver raczej nie boję się zostać od razu wrzuconym na głębsze wody - byleby było warto. ;)

Oczywiście jeśli mają też ciekawe łatwiejsze płyty to również chętnie posłucham. :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2012, o 18:08 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Sori napisał(a):
A więc... Wiele dobrego słyszałem o King Crimson (także na tym forum), ale nie wiem czy muzyka zespołu wciąż posiada jakąś wartość inną od historycznej



Tak, muzyka King Crimson poleca nadal ogromną wartość. Nikt z zespołów zrzynajacych z nich nie dorównał do ich poziomu. Tworzyli muzykę niepowtarzalna i nietuzinkową, która nadal po 40 latach od wydania jest aktualna. Muzyka King Crimson to muzyka ponadczasowa. W ogóle jak można powiedzieć, że jakiś z wybitnych zespołów progresywnych ma tylko wartość historyczną?



Sori napisał(a):
Dla przykładu słuchanie Bitelsów czy Boba Dylana moim zdaniem nie ma dzisiaj większego sensu - może kiedyś to było nowatorskie, ale dzisiaj takie rzeczy w muzyce są raczej na porządku dziennym.


Przykro mi, na inny komentarz mnie nie stać. Skomentuję to tak:


Obrazek


Kiedyś King Crimson też starał się podrobić szwedzki Landberk ( później muzycy z tej formacji utworzyli Paatos) w latach '90, a jednak im to słabo wychodziło; muzyka nudna, smętna, bez wyrazu i na siłę stylowana na KC. ;)
Słuchać genialnego i wpływowego artystę, czy jednak wybrać średniej jakości naśladowcę? Oto jest pytanie.



Sori napisał(a):



Stąd pytanie: jakie płyty dobrze by było poznać? Od razu mówię, że po zakochaniu się takich zespołach jak Fantomas czy Ulver raczej nie boję się zostać od razu wrzuconym na głębsze wody - byleby było warto.



IMHO, wszystko do Red włącznie z naciskiem na debiut "In The Court Of Crimson King", czyli jedną z najważniejszych pozycji w historii muzyki progresywnej.


Ostatnio edytowano 22 wrz 2012, o 18:10 przez Lalena, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2012, o 18:35 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 22:15
Posty: 358
Cytuj:
Muzyka King Crimson to muzyka ponadczasowa. W ogóle jak można powiedzieć, że jakiś z wybitnych zespołów progresywnych ma tylko wartość historyczną?

Z całym szacunkiem, ale nie wszystko jest "wiecznie żywe". Kto dzisiaj czyta "Iliadę", ogląda nieme, czarno-białe filmy z początku XX wieku albo gra w Space Invaders dla czystej przyjemności? Wszystkie te dzieła miały niewyobrażalny wpływ na dalszy rozwój swojej dziedziny kultury, ale nie wszystkie przetrwały próbę czasu. Z muzyką jest podobnie i w mojej opinii podani przeze mnie artyści służą za dobre przykłady.

Zaś za radę dziękuję i z twórczością KC się zapoznam.


Ostatnio edytowano 22 wrz 2012, o 18:41 przez altertide0, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2012, o 20:08 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Żeby nie było: nie jestem fanem The Beatles. Co do Brytyjczyków: wytworzenie orginalnego, rozpoznawalnego stylu. Wielu naśladowało, zapożyczało dźwięki, ale jednak nie udało się umiejętnie podrobić tego stylu. Zespół będący fenomenem na scenie muzycznej ( wyłamywał sie ponad obowiązujące wtedy standarty ( dodatkowo trudna sytuacja polityczna, rewolucja seksualna i obyczajowa), czterech gości genialnie śpiewających. Dwóch muzyków będących genialnymi tekściarzami i kompozytorami( McCartney i Lennon). The Beatles to zespół, który wypuścił masę przebojów. Bardzo dopracowane dźwięki, których można doszukać u współczesnych artystów.
Zespół o ogromnej rozpiętosci stylistycznej; kawałki zmieniają sie od lekkich, wesołych, rockowych,popowych, bigbitowych po poważne rockowe, bluesowe, psychodeliczne; co sprawia, ze ten zespół jest uniwersalny. Gdyby muzyka The Beatles nie była uniwersalna to aż tak wielu ludzi nie słuchałoby ich obecnie. Na Last.Fm jest to jeden z najpopularniejszych i najczęściej słuchanych zespołów. Gdyby ta muzyka nie była ponadczasowa to nie znajdowałaby sobie, aż tylu odbiorców, bo czymś trzeba przyciągnąć ludzi i na pewno nie da się nikogo zatrzymać na długi okres tylko nazwą i dobra reklamą. Zespół, który posiadając wielu naśladowców nadal nie dorobił się takiego, który by im dorównał.

Stwierdzenie, że nie warto słuchać The Beatles, bo jest mnóstwo ich naśladowców jest IMHO durne. Dobrej muzyki nigdy za dużo, a poza tym słuchanie takich rzeczy wzbogaca człowieka i pomaga wyrobić sobie jakieś rozeznanie w gatunku, które pozwala potem odróżnić diament znajdujący się wśród gówna.


P.S. Znam mnóstwo ludzi, którzy słuchają Dylana, czy The Beatles z nieprzymuszonej woli, dla czystej przyjemności, bowiem lubią taką muzykę.

Uffff, chyba na tyle. :D


Ostatnio edytowano 22 wrz 2012, o 20:11 przez Lalena, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2012, o 22:02 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 22:15
Posty: 358
Cytuj:
Stwierdzenie, że nie warto słuchać The Beatles, bo jest mnóstwo ich naśladowców jest IMHO durne.

Tylko że mi nie chodzi o słuchanie naśladowców. Czy Tool to podróbka King Crimson? Czy Dream Theater to podróbka Pink Floyd? Przy czym te przykłady nie są do końca trafne, bo przynajmniej Floydzi nadal są aktualni.

Cytuj:
Co do Brytyjczyków: wytworzenie orginalnego, rozpoznawalnego stylu. Wielu naśladowało, zapożyczało dźwięki, ale jednak nie udało się umiejętnie podrobić tego stylu. Zespół będący fenomenem na scenie muzycznej ( wyłamywał sie ponad obowiązujące wtedy standarty ( dodatkowo trudna sytuacja polityczna, rewolucja seksualna i obyczajowa), czterech gości genialnie śpiewających. Dwóch muzyków będących genialnymi tekściarzami i kompozytorami( McCartney i Lennon). The Beatles to zespół, który wypuścił masę przebojów. Bardzo dopracowane dźwięki, których można doszukać u współczesnych artystów.
Zespół o ogromnej rozpiętosci stylistycznej; kawałki zmieniają sie od lekkich, wesołych, rockowych,popowych, bigbitowych po poważne rockowe, bluesowe, psychodeliczne

Zgadzam się, The Beatles w swoich czasach tworzyli grupę bardzo kreatywną i wspaniałą, i bez wątpienia mieli wpływ na wielu wielkich współczesnych artystów, czy to bezpośredni, czy pośredni.

Ale wyobraź sobie, że McCartney, Lennon i spółka pojawiają się dopiero dzisiaj (zakładamy że jednak muzyka na świecie i tak poszła w tym samym kierunku). Myślisz, że ktoś by uznał ich muzykę za wartą zachodu? Nie, bo Lady Gaga jest melodyjniejsza. Nine Inch Nails lepiej wyprodukowany. Fantomas bardziej eksperymentalny. A Guilt Machine ma lepszych instrumentalistów.

Po co jeść surowe mięso, skoro można je upiec i przyprawić? Jedną z najważniejszych cech muzyki jest dla mnie świeżość, powinna zadziwiać i intrygować. Bez wątpienia Beatlesi robili to kiedyś. Moim zdaniem jednak postęp technologiczny i kreatywność muzyków w ostatnich 40 latach nie pozostawiają na nich suchej nitki. Wszelkie motywy, które u nich zaskakiwały (np. "odwrócona gitara") dzisiaj są dość powszechne. I nie ma tu mowy o żadnym podrabianiu, tylko o zapożyczaniu pomysłów i rozwijaniu ich!

Wiesz, kiedyś dwukrotna zmiana metrum w utworze to było coś. A teraz metrum zmienia się 47 razy a i tak na nikim nie robi to aż tak ogromnego wrażenia. Ot, ewolucja.

Cytuj:
Dobrej muzyki nigdy za dużo, a poza tym słuchanie takich rzeczy wzbogaca człowieka i pomaga wyrobić sobie jakieś rozeznanie w gatunku, które pozwala potem odróżnić diament znajdujący się wśród gówna.

I tu się zgodzę.

Pozwolę sobie zapytać: a TY dlaczego nie jesteś fanką Beatlesów, huh? :twisted:

PS Może kontynuujmy dyskusję (oczywiście jeśli) TUTAJ, coby modzi mieli mniej roboty.


Ostatnio edytowano 22 wrz 2012, o 22:51 przez altertide0, łącznie edytowano 7 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 4, 5, 6, 7, 8  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron