[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - Heavy metal z żeńskim wokalem


Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 6 paź 2022, o 09:27




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku
Autor Wiadomość
PostNapisane: 29 sty 2011, o 15:38 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, o 07:44
Posty: 3304
Lokalizacja: Warszawa
Nie wiem jak to się stało, że jeszcze nikt nie założył tutaj tematu o tym zespole, będącym jedną z pierwszych heavymetalowych kapel z żeńskim wokalem (i mimo upływu ponad 20 lat od wydania pierwszego krążka ciągle także jedną z najlepszych). Zed Yago wydało jedynie dwa albumy (tak naprawdę trzy, ale najnowsze wydawnictwo wypuszczone po parunastu latach przerwy fani nie zaliczają do dorobku grupy ;) ) - kultowe From over Yonder oraz równie udane Pilgrimage. Co oferuje Zed Yago? - świetne heavymetalowe granie w starym dobrym stylu, okraszone przeszywającym wokalem Jutty Weinhold (wokal to jak dla mnie najmocniejszy punkt obu krążków).

Zresztą, sami posłuchajcie:
Zed Yago - The Spell from over Yonder
Zed Yago - Zed Yago
Zed Yago - Stay the Course
Zed Yago - The Fear of Death
Zed Yago - The Pale Man

_________________
ONLY QUITTERS QUIT!!!
Obrazek


Ostatnio edytowano 29 sty 2011, o 20:17 przez Arcasto, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2011, o 18:36 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Zed Yago- kapela bardzo zacna i doceniana w odpowiednich kręgach; ze świetną wokalistka, która mogłaby zawstydzic 90% śpiewajacych panów. Album "From Over Yonder" należy już do kultowych i wstyd go nie znać. Na pewno kapele pokroju Zed Yago, Chastain,Detente/Fear Of God, Warlock, Black Knight, Sentinel Beast, czy Hellion wpłynęły jakos na heavy metal i na pozycje kobiet w tym gatunku.

Arcasto napisał(a):
Nie wiem jak to się stało, że jeszcze nikt nie założył tutaj tematu o tym zespole, będącym jedną z pierwszych heavymetalowych kapel z żeńskim wokalem (i mimo upływu ponad 20 lat od wydania pierwszego krążka ciągle także jedną z najlepszych).


Powód jest prosty. Po co zakładać temat o zespole, którym się prawdopodobnie nikt nie zainteresuje i będzie tylko jeden post założyciela zapewne.
Proponowałabym załozyć temat o nazwie "heavy metal", gdzie można byłoby wrzucać opisy róznych płytek/zespołów heavymetalowych*, niz np. tworzyc wątki gdzie bedzie jeden/dwa posty. Co Wy na to?

* pisze sie heavymetalowych czy heavy metalowych ?


Ostatnio edytowano 29 sty 2011, o 18:39 przez Lalena, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2011, o 20:13 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Zed Yago to klasyczny, kultowy zespół jeśli chodzi o heavy metal z żeńskim wokalem. Obie płyty (te z lat 80 ;)) zasługują na uwagę, debiut cenię wyżej (choć znacznie trudniej kupić dwójkę). Ich twórczość była określana przez sam zespół jako "muzyczna intepretacja przesłania niemieckiej klasyki literatury oraz romantyzmu", jak również nawiązanie do "Latającego Holendra" Wagnera. Aczkolwiek nie posłużyli się w kompozycjach wagnerowskimi środkami stylistycznymi jak Manowar, to jednak podniosły klimat i umiarkowany patos stanowiący nawiązanie do klasyki można w ich twórczości znaleźć.

Z utworów na początkowe zapoznanie się polecam jeszcze:

http://www.youtube.com/watch?v=Ny5USgYeENM
http://www.youtube.com/watch?v=xrXZpBeiBl0

Cytuj:
Arcasto napisał(a):
Nie wiem jak to się stało, że jeszcze nikt nie założył tutaj tematu o tym zespole, będącym jedną z pierwszych heavymetalowych kapel z żeńskim wokalem (i mimo upływu ponad 20 lat od wydania pierwszego krążka ciągle także jedną z najlepszych).


Powód jest prosty. Po co zakładać temat o zespole, którym się prawdopodobnie nikt nie zainteresuje i będzie tylko jeden post założyciela zapewne.
Proponowałabym załozyć temat o nazwie "heavy metal", gdzie można byłoby wrzucać opisy róznych płytek/zespołów heavymetalowych*, niz np. tworzyc wątki gdzie bedzie jeden/dwa posty. Co Wy na to?


Już zrobione, ale nieco w innej formie. ;) 1 temat dla całego heavy to była IMO przesada, podobnie jak osobny wątek dla każdej kapeli, którą tu znają 3-4 osoby, więc rozwiązałem sprawę tak.


Cytuj:
* pisze sie heavymetalowych czy heavy metalowych ?


"Heavymetalowych."

Arcasto napisał(a):
Nie wiem jak to się stało, że jeszcze nikt nie założył tutaj tematu o tym zespole, będącym jedną z pierwszych heavymetalowych kapel z żeńskim wokalem (...)


Hm. Tak nie do końca "jedna z pierwszych". Tradycja heavy metalu z żeńskim wokalem sięga II połowy lat 70 (debiut Shakin' Street - 78, pierwsze LP Girlschool - 80, w 84 wyszło już 1 CD Warlock, tak samo jak debiut Santa, w 85/86 już sypnęło płytkami konkretnie: Holy Moses, Détente, Chastain, Mystery Blue). To tak z tych najbardziej znanych kapel - może poza Santa, choć z hiszpańskich zespołów heavy jeden z bardziej popularnych.

Wiesz do czego zmierzam? Chyba tak. ;)

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Ostatnio edytowano 29 sty 2011, o 20:28 przez Ivanhoe, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 29 sty 2011, o 20:42 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Ivanhoe napisał(a):
Już zrobione, ale nieco w innej formie. ;) 1 temat dla całego heavy to była IMO przesada, podobnie jak osobny wątek dla każdej kapeli, którą tu znają 3-4 osoby, więc rozwiązałem sprawę tak.


W sumie dla całego thrash metalu/black metalu/death metalu jest jeden temat, a nawału tam nie ma. Tutaj też nie przewiduje. ;)



Ivanhoe napisał(a):
To tak z tych najbardziej znanych kapel - może poza Santa, choć z hiszpańskich zespołów heavy jeden z bardziej popularnych.


Mógłbyś coś podrzucić ciekawego z Mystery Blue i Santa (Santy) ? ;)
Dobrą zachętą w sumie nikt by nie pogardził. :)


Ostatnio edytowano 29 sty 2011, o 20:43 przez Lalena, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 sty 2011, o 19:39 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
W sumie za dużo płyt Santa nie wydała, ogólnie niełatwo coś znaleźć, więc słuchaj tego na co się natkniesz. ;) Debiut Reencarnación jest chyba taki najbardziej reprezentatywny jeśli o ich styl chodzi. Kiedyś tutaj polecałem Barón Rojo (nadal polecam jakby co ;)), Tobie się spodobało, więc ta kapela też Ci powinna przypaść do gustu. Twórczość solowa wokalistki też warta uwagi - raptem 2 płyty: La estrella del rock (Gwiazda rocka) oraz Liberación, z którymi dobrze się zapoznać.
Co do Mystery Blue to z czasu po reaktywacji płyt albo nie mam w pamięci albo jak w przypadku ostatniej - nie znam. Dlatego też siłą rzeczy skierować Cię muszę do debiutu s/t oraz Circle of Shame wydanego 2 lata później. :)

Wspominając w poprzednim poście o Holy Moses umnkęła mi jeszcze kapela The Plasmatics powstała gdzieś w 76/77. Debiut wydali w 1980, mocno osadzony w klimatach punkowych. Potem zahaczyli mocniej o thrash i wydali krążek "Maggots: The Record", koncept-album, jeden z nielicznych określanych jako 'thrashmetalowa opera'. Też warto posłuchać, choć do tego tematu średnio pasuje. ;) Wspominam tylko dlatego, że przedtem wymieniłem Holy Moses.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2011, o 22:51 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, o 07:44
Posty: 3304
Lokalizacja: Warszawa
Ivanhoe napisał(a):
Arcasto napisał(a):
Nie wiem jak to się stało, że jeszcze nikt nie założył tutaj tematu o tym zespole, będącym jedną z pierwszych heavymetalowych kapel z żeńskim wokalem (...)


Hm. Tak nie do końca "jedna z pierwszych". Tradycja heavy metalu z żeńskim wokalem sięga II połowy lat 70 (debiut Shakin' Street - 78, pierwsze LP Girlschool - 80, w 84 wyszło już 1 CD Warlock, tak samo jak debiut Santa, w 85/86 już sypnęło płytkami konkretnie: Holy Moses, Détente, Chastain, Mystery Blue). To tak z tych najbardziej znanych kapel - może poza Santa, choć z hiszpańskich zespołów heavy jeden z bardziej popularnych.

Posypuję głowę popiołem i zaczynam pokutne okładanie się biczem, gdyż byłem święcie przekonany, że pierwsze było Warlock... Wracając jeszcze do tematu Zed Yago, to czy opłaca się zapoznawać z dyskografią zespołu Velvet Viper, bo słyszałem, że ta kapela to taka nieoficjalna kontynuacja tej pierwszej.

_________________
ONLY QUITTERS QUIT!!!
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 lut 2011, o 00:26 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Powiem tak: dla fanów Zed Yago pozycja obowiązkowa. Z kolei jak ktoś chce po prostu posłuchać dobrego heavy metalu z żeńskim wokalem, to jest sporo lepszych płytek.
Ja mam oba krążki VV, do żadnego z nich zbyt często nie wracam. Nie słuchałem ich specjalnie pod kątem obiektywnej oceny, w razie czego mogę to zrobić, ale na podstawie moich wrażeń średnio polecam. W sumie nie wiem czy miałbym ochotę słuchać 2 płytek w całości pod rząd...

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2011, o 17:38 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
(Piszę tu, ponieważ, co mnie zdziwiło, nie ma oddzielnego tematu o Doro/Warlock. Za mało słuchaczy chyba ;))
Doro to już ikona, klasa sama w sobie, a wczorajszy koncert to potwierdził. Muzyka jak muzyka, może i wybitnych płyt się nie znajdzie, ale nie zmienia to faktu, że Pesch zapisała się/zapisze się w annałach heavy metalu. Kobieta, która od 27 lat poświęca swoje życie tylko muzyce i robi to z prawdziwą pasją. A energii i żywiołowości może pozazdrościć jej niejeden 20-parolatek. Na scenie wszędzie jej pełno, jest niezwykle ciepła, otwarta dla fanów, widać, że z nimi czuje się najlepiej. Coś niesamowitego. Naprawdę warto być na jej koncertach. Jeśli jeszcze przyjedzie do Polski (a obiecała, że wkrótce do nas zawita, może po wydaniu kolejnego albumu, który już się tworzy ;)), to mnie na pewno nie zabraknie na tym wydarzeniu.

Setlista:
1. Earthshaker Rock (W)
2. I Rule the Ruins (W)
3. Fight for Rock (W)
4. Burning the Witches (W)
5. The Night of the Warlock
6. Egypt (The Chains are On) (Dio cover - i specjalnie jemu dedykowane; później wspólne skandowanie "Dio! Dio!")
7. Metal Racer (W)
8. True as Steel (W)
9. We are the Metalheads (hymn Wacken)
10. Burn It Up
11. Haunted Heart + drum solo
12. Love Me in Black
13. Hellbound (W)
14. Metal Tango (W)
15. Raise Your Fist (utwór z nadchodzącego albumu)
16. All We Are (W)
---bis---
17. Unholy Love
18. Für Immer (W)
19. East Meets West (W)

Jak widać 2/3 setlisty to kawałki Warlock (W) :P Ale ja tam nie narzekam, było mocno, było heavymetalowo, nawet "Love Me in Black" zagrali trochę ciężej ;) Czekam na powrót Królowej Heavy Metalu :D

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sie 2012, o 17:08 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Chyba naprawdę zaraz założę temat o Doro :P
Wokalistka na jesieni wydaje kolejną, jedenasta płytę zatytułowaną "Raise Your Fist"
Obrazek
Lista utworów:
1. Raise Your Fist In The Air 3:47
2. Coldhearted Lover 3:35
3. Rock Till Death 3:02
4. It Still Hurts [feat. Lemmy] 4:09
5. Take No Prisoner 3:08
6. Grab The Bull (Last Man Standing) [feat. Gus G] 4:57
7. Engel 5:13
8. Freiheit (Human Rights) 3:44
9. Little Headbanger (Nackenbrecher) 3:14
10. Revenge 4:48
11. Free My Heart 5:09
12. Victory 3:11
13. Hero 4:04
Płytę promuje singiel "Raise Your Fist in the Air", do którego nakręcono teledysk: http://www.youtube.com/watch?v=OCOGy0CvR9Y, a także EPka "Raise Your Fist in the Air", na której znajdują się trzy utwory z albumu (tytułowy, "Engel" i "Victory") oraz francuska wersja kawałka RYFitA.
Obrazek


RYFitA to taki typowy singiel - chwytliwy refren, prosta melodia, ale wszystko utrzymane w klimatach dorowatego heavy metalu. Co do teledysku - przeciętny, ni to ziębi, ni to grzeje. Chyba o wiele bardziej by mi się spodobało, gdyby były same nagrania z koncertów, ewentualnie przeplatane tymi materiałami archiwalnymi z tv (czy czegoś tam).
Niemniej jednak ryjek mi się naprawdę rozszerza jak ją widzę :D Naprawdę uwielbiam tę kobietę za to jaka jest, za jej stosunek do fanów, za bijące od niej ciepło. Mam nadzieję, że będzie mi dane jeszcze przynajmniej raz ją zobaczyć.

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sie 2012, o 20:36 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, o 07:44
Posty: 3304
Lokalizacja: Warszawa
PannaKokosowa napisał(a):
Chyba naprawdę zaraz założę temat o Doro :P
Wokalistka na jesieni wydaje kolejną, jedenasta płytę zatytułowaną "Raise Your Fist"
Obrazek

Za Doro miałem się wziąć już jakiś czas temu (jakkolwiek dwuznacznie to brzmi... ;) ) - po ujrzeniu okładki napaliłem się na nią jeszcze bardziej (damn it... znowu dwuznaczność... ;) ).

_________________
ONLY QUITTERS QUIT!!!
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 20 sie 2012, o 21:09 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Ale pamiętaj, że ona ma już prawie 50 lat :D Żebyś potem nie był zawiedziony ;) Chociaż jak na moje, to ona i tak naprawdę nieźle się trzyma (a widziałam ją na żywo ;)) Ale okładki płyt rzeczywiście ma takie wyniuniane, wyretuszowane i... seksowne (? :D) Mam na myśli te od "Fight" (2002) i później, stworzone przez Geoffreya Gillespiego - wszystkie w tym samym stylu.
Jeśli zaś chodzi o muzykę, to najbardziej lubię "Angels Never Die" i "Calling the Wild".

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2012, o 10:23 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Fajne płyty, ale te z początku w przypadku Doro są najlepsze. No i "Warrior Soul", taki wyjątek w jej późniejszej dyskografii. Co do nowej płyty nie mam jakichś wielkich nadziei.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2012, o 13:33 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 gru 2008, o 19:09
Posty: 2917
Lokalizacja: Wawka
Ivanhoe napisał(a):
Fajne płyty, ale te z początku w przypadku Doro są najlepsze. No i "Warrior Soul", taki wyjątek w jej późniejszej dyskografii.

AND też jest z początku (3 płyta) :) Chyba że Tobie chodzi o dokonania z Warlockiem.

Cytuj:
Co do nowej płyty nie mam jakichś wielkich nadziei.

Szczerze? Ja też nie. Te 3 kawałki, które już się pojawiły, nie powalają. Ale mimo wszystko posłucham, na koncert pójdę, jeśli będzie. Lubię Doro :)

_________________
Manogerls newer sikajoooooom! :D
Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i porno :)

VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!

Turn loose the bladder and piss calm.

Rise of Perła and Gomorrah!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2012, o 18:15 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Jeśli chodzi o Doro Pesch, to tylko w moim przypadku Warlock, ale i tak nie słucham za często.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 21 sie 2012, o 20:11 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
PannaKokosowa napisał(a):
Ivanhoe napisał(a):
Fajne płyty, ale te z początku w przypadku Doro są najlepsze. No i "Warrior Soul", taki wyjątek w jej późniejszej dyskografii.

AND też jest z początku (3 płyta) :) Chyba że Tobie chodzi o dokonania z Warlockiem.


To też, w końcu Warlock miał zawsze bardzo dobre momenty, Doro solo już niekoniecznie. Dlatego też do najlepszych jej dokonań zaliczam wszystkie 4 albumy Warlock; naprawdę dobre granie kończy się na trzeciej płycie 'solowej' (no niech będzie jeszcze to Twoje AND ;)). Ja tę płytę też lubię, ale w porównaniu z takim Force Majeure różnice słychać.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron