[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - Obiektywne kryteria oceniania muzyki


Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 6 paź 2022, o 07:30




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lis 2011, o 09:53 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 cze 2007, o 00:20
Posty: 4823
Lokalizacja: Gród Kraka
Bela napisał(a):
Swoją drogą tutaj pytanie do Ivanhoe - jak wysoką poprzeczke powinno się zawiesić oceniając według kryteriów albumy NW? Jeśli będzie ona b.wysoko to faktycznie ta solówka jest czystą klapą jak i spora część ich dorobku.


Czemu do Ivana? Każdy Ci napisze, że nie ma czegoś takiego jak poprzeczka dla danego gitarzysty czy zespołu w obiektywnej ocenie. Przynajmniej ja tak to rozumiem. O to właśnie chodzi. Poprzeczka jest jedna. Emppu jest mocno poniżej tej poprzeczki, dlatego jest słabym gitarzystą. Jak dojdzie do poprzeczki, którą wyznaczają najlepsi muzycy to będzie się pisać, że Emppu to dobry gitarzysta jest. Podobnie z albumem, albo jest dobry albo nie. Zabawa w "dobre jak na NW" jest śmieszna.

_________________
"This Is Who I Am, Escapist, Paradise Seeker"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lis 2011, o 10:33 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, o 07:44
Posty: 3304
Lokalizacja: Warszawa
Trochę offtopnę ;) , ale podoba mi się jak temat obiektywnego oceniania muzyki powraca u nas na forum jak bumerang ;) . Można sobie ciekawe posty poczytać ;) .

_________________
ONLY QUITTERS QUIT!!!
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lis 2011, o 12:14 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Cela napisał(a):
Bela napisał(a):
Swoją drogą tutaj pytanie do Ivanhoe - jak wysoką poprzeczke powinno się zawiesić oceniając według kryteriów albumy NW? Jeśli będzie ona b.wysoko to faktycznie ta solówka jest czystą klapą jak i spora część ich dorobku.


Czemu do Ivana? Każdy Ci napisze, że nie ma czegoś takiego jak poprzeczka dla danego gitarzysty czy zespołu w obiektywnej ocenie. Przynajmniej ja tak to rozumiem. O to właśnie chodzi. Poprzeczka jest jedna. Emppu jest mocno poniżej tej poprzeczki, dlatego jest słabym gitarzystą. Jak dojdzie do poprzeczki, którą wyznaczają najlepsi muzycy to będzie się pisać, że Emppu to dobry gitarzysta jest. Podobnie z albumem, albo jest dobry albo nie. Zabawa w "dobre jak na NW" jest śmieszna.


Nie inaczej.

Żeby nie było jakichś kolejnych nieporozumień dodam tylko jeszcze, że poszczególne (pod)gatunki wymagają innego wyważenia kryteriów oceny - np. nie ocenia się rapu tak samo jak thrash metalu.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lis 2011, o 16:30 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 paź 2011, o 18:41
Posty: 65
Lokalizacja: Złotów
Ocena zatem powinna się wiązać z przeszłością jaką niesie w sobie dany gatunek (czyt. uznane klasyczne twory jakie powstały na przestrzeni lat wyznaczają tą poprzeczkę). Emppu odstaje od najlepszych(baa nawet przeciętnych) i nie licze na to, że się to kiedykolwiek zmieni. Miał potencjał, miałem co do niego większą nadzieję.

Ivanhoe napisał(a):
Żeby nie było jakichś kolejnych nieporozumień dodam tylko jeszcze, że poszczególne (pod)gatunki wymagają innego wyważenia kryteriów oceny - np. nie ocenia się rapu tak samo jak thrash metalu.


Wspominaliśmy już o tym, jest to jedyne rozsądne rozwiązanie dla każdego gatunku muzycznego.
_________________


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lis 2011, o 18:24 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Bela napisał(a):
Ocena zatem powinna się wiązać z przeszłością jaką niesie w sobie dany gatunek (czyt. uznane klasyczne twory jakie powstały na przestrzeni lat wyznaczają tą poprzeczkę).


Tak jest, zresztą było to już ze 10 razy na tym forum powtarzane, pierwszy raz o tym wspomniałem 5-6 lat temu bodajże w temacie o Helloween a ostatni - na 1. stronie tego wątku.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lis 2011, o 09:41 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 wrz 2007, o 07:44
Posty: 3304
Lokalizacja: Warszawa
Ivanhoe napisał(a):
Bela napisał(a):
Ocena zatem powinna się wiązać z przeszłością jaką niesie w sobie dany gatunek (czyt. uznane klasyczne twory jakie powstały na przestrzeni lat wyznaczają tą poprzeczkę).

Tak jest, zresztą było to już ze 10 razy na tym forum powtarzane

Nie podoba mi się to - spróbuj to odnieść np. do disco polo.

_________________
ONLY QUITTERS QUIT!!!
Obrazek


Ostatnio edytowano 16 lis 2011, o 09:42 przez Arcasto, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lis 2011, o 10:05 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
No ale co Ci się w tym nie podoba? Jest kanon najlepszych dokonań w obrębie jakiegoś gatunku, dlatego też nowe wydawnictwa muszą zostać z nimi zostać skonfrontowane. Dotyczy to wszystkich gatunków, disco polo też (pomijam w tym momencie sens oceny poziomu kompozycyjnego czy technicznego tej muzyki oraz kwestię wagi poszczególnych kryteriów).

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lis 2011, o 12:13 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Tak, sobie teraz myśle, że ciekawe jest jak by wyglądał taki kanon najlepszych i najbardziej wpływowych albumów disco polo? Jacyś Boysi, Shazza czy może Bayer Full? :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lis 2011, o 16:37 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2007, o 15:56
Posty: 1062
Lokalizacja: Kraków
Lalena napisał(a):
Tak, sobie teraz myśle, że ciekawe jest jak by wyglądał taki kanon najlepszych i najbardziej wpływowych albumów disco polo? Jacyś Boysi, Shazza czy może Bayer Full? :D

Jeszcze Akcent :!:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2011, o 10:50 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Cela w temacie o Imaginaerum napisał(a):
Ostatnio doszedłem do wniosku, że ciężko obiektywną ocenę albumu nazwać pełną, dobra i właściwą. To jest jedynie ocena poziomu technicznego dzieła.


Nie no, przecież było o tym dziesiątki razy - aspekt techniczny to zaledwie jeden z wielu kryteriów obiektywnej oceny... Że też Tobie trzeba takie rzeczy przypominać...

Poza tym - co to znaczy "pełna, dobra i właściwa"? Ocenisz jakieś dzieło neutralnie i zgodnie ze stanem faktycznym, to tym samym wystawiasz mu ocenę adekwatną i uzasadnioną. Jeżeli te 2 słowa wyrażają to co miałeś na myśli pisząc o ocenie "pełnej, dobrej i właściwej", to jak najbardziej pasują one do określenia oceny obiektywnej.

Jeśli natomiast chodzi Ci o to, że bezstronna ocena jakiegoś albumu/kawałka to nie wszystko, gdyż trzeba mieć do muzyki jakiś osobisty stosunek, to się zgadzam w zupełności. Brak umiejętności wystawienia (choćby częściowo) obiektywnej oceny świadczy o niedojrzałości muzycznej słuchacza, natomiast brak subiektywnego podejścia - o niedojrzałości emocjonalnej.

Cytuj:
Tworzenie muzyki dla samej muzyki, dzieł technicznych, które jednocześnie wzbudzają emocje i dostarczają (w największym uogólnieniu) rozrywki to geniusz. Tworzenie technicznych monsterów, które przyjemności w słuchaniu sprawiają mało lub wcale to kalectwo imo.


Wszystko pięknie, tylko kwestia sprawiania "przyjemności w słuchaniu" nie ma NIC wspólnego z poziomem technicznym (czy ogólnie muzycznym), są to 2 różne bajki. Innymi słowy - Ty posłuchasz sobie jakiegoś dobrego technicznie numeru - np. http://www.youtube.com/watch?v=IDRuxYt6Ga0 i stwierdzisz "świetne, jest dobre ORAZ wzbudza we mnie emocje - geniusz" podczas gdy ktoś inny stwierdzi "może i grać potrafią, ale nic a nic mi się to nie podoba - kalectwo". Kto będzie miał rację? Obiektywnie nikt, gdyż kazdy bazuje tylko na własnych odczuciach. Subiektywnie - każdy dla siebie, wg swoich preferencji.

O co mi tutaj chodzi? Ano o to, że kryterium "coś trafia do słuchacza" jest w 100% subiektywne i nie mówi dosłownie nic o umiejętnościach kompozytora.

Cytuj:
Można też tworzyć słabo technicznie, ale trafić do słuchacza i słabo technicznie, a i słuchacz ma to w nosie.


Oczywista oczywistość.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2011, o 11:00 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 cze 2007, o 00:20
Posty: 4823
Lokalizacja: Gród Kraka
Ivanhoe napisał(a):
Jeśli natomiast chodzi Ci o to, że bezstronna ocena jakiegoś albumu/kawałka to nie wszystko, gdyż trzeba mieć do muzyki jakiś osobisty stosunek, to się zgadzam w zupełności. Brak umiejętności wystawienia (choćby częściowo) obiektywnej oceny świadczy o niedojrzałości muzycznej słuchacza, natomiast brak subiektywnego podejścia - o niedojrzałości emocjonalnej.

Tylko o to mi chodziło. :) Dokładnie o to.
Jeśli album jest technicznie 0/10 a podoba mi się 10/10 to nie dam takiemu albumowi 10/10, ale 0/10 również wydaje mi się oceną krzywdzącą. 4-5/10 wydaje się być zrozumiałe.

_________________
"This Is Who I Am, Escapist, Paradise Seeker"


Ostatnio edytowano 2 gru 2011, o 11:02 przez Cela, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2011, o 13:04 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Cela napisał(a):
Ivanhoe napisał(a):
Jeśli natomiast chodzi Ci o to, że bezstronna ocena jakiegoś albumu/kawałka to nie wszystko, gdyż trzeba mieć do muzyki jakiś osobisty stosunek, to się zgadzam w zupełności. Brak umiejętności wystawienia (choćby częściowo) obiektywnej oceny świadczy o niedojrzałości muzycznej słuchacza, natomiast brak subiektywnego podejścia - o niedojrzałości emocjonalnej.

Tylko o to mi chodziło. :) Dokładnie o to.
Jeśli album jest technicznie 0/10 a podoba mi się 10/10 to nie dam takiemu albumowi 10/10, ale 0/10 również wydaje mi się oceną krzywdzącą. 4-5/10 wydaje się być zrozumiałe.

I Ty możesz sobie na to pozwolić :wink: Gorzej z ludźmi, którzy piszą recenzje do czytania dla szerokiego grona odbiorców, których preferencje muzyczne są diametralnie różne. W takim wypadku jak najbardziej obiektywna ocena jest niezbędna, by ludzie wiedzieli, czego się spodziewać. Np. 'nic mnie nie obchodzi, że pan recenzent lubi nightwish i zawyża im ocenę o 4 punkty z tylko tego powodu że są nightwishem, w sytuacji kiedy ja sam gardzę tym zespołem'. Taki człowiek woli poczytać obiektywne spostrzeżenia, wiedzieć czy dany album popchnął muzykę do przodu czy jest kompletną klapą itp. a to że komuś tam się podoba to sprawa kompletnie nieistotna [no chyba, że podoba się milionom ludzi - takie fenomeny też trzeba dostrzegać]

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2011, o 13:08 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 cze 2007, o 00:20
Posty: 4823
Lokalizacja: Gród Kraka
Chciałbym poznać kiedyś kogoś, kto kupił płytę, bo przeczytał w jakimś pisemku recenzje. :D

_________________
"This Is Who I Am, Escapist, Paradise Seeker"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2011, o 13:13 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Tu nie chodzi o zachęcanie do kupna a czysto dziennikarskie idee :wink:

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2011, o 13:41 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Beezqp - ostatni bojownik o ideały dziennikarstwa. :) Ale jakby nie było - uwaga bardzo słuszna. Sytuacja, którą przedstawił wyżej Cela to przykład na, no nie wiem, hybrydę? Wzbogacenie subiektywnej oceny o wątek obiektywny? Coś w tym stylu.

Beezqp napisał(a):
Taki człowiek woli poczytać obiektywne spostrzeżenia, wiedzieć czy dany album popchnął muzykę do przodu czy jest kompletną klapą itp. a to że komuś tam się podoba to sprawa kompletnie nieistotna [no chyba, że podoba się milionom ludzi - takie fenomeny też trzeba dostrzegać]


I postarać się wyjaśnić.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron