[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - Co obecnie trawi mój sprzęt grający .....


Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 27 wrz 2022, o 18:47




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 115, 116, 117, 118, 119, 120  >>
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2012, o 00:02 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Aż by się chciał powiedzieć: są grzybki, jest impreza. :) W każdym razie pojęcie "progresja" ma jeszcze jakiś sens (poza takim DsO czy Neurosis, ale tu nie o to chodzi), co udowadniają 2 płyty wyżej. Progmetal nie kończy się na Dream Theater ani się od tego zespołu nie zaczyna, o czym wiele nowych grup, które coś próbują w tych klimatach tworzyć zdaje się zapominać. Tutaj na szczęście mamy przykłady na przeciwną tendencję.

]quote]Bobby Jarzombek. W dużej mierze to dzięki jego grze płyta brzmi tak dobrze - nie znam innego perkusisty z nurtu ogólnorockowego, który równie sprawnie łączy muzyczną efektowność, złożoność swoich partii, melodyjność perkusji, kreatywność i umiejętność do budowania przebiegu rytmicznego idealnie dopasowanego do pozostałych instrumentów i wokalu.[/quote]

Dobrze wybrane i dobrane kryteria; podobają mi się. :)

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2012, o 14:56 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lut 2010, o 22:15
Posty: 358
Cytuj:
Arch/Matheos - Sympathetic Resonance

:shock: Dlaczego, och dlaczego?

Czy wszystkie współczesne dobre zespoły progresywne muszą na to cierpieć? Czy jakość muzyki progrock/metalowej musi być odwrotnie proporcjonalna do jakości wokalu? Na początku myślałem, że to LaBrie.


Ostatnio edytowano 1 paź 2012, o 14:59 przez altertide0, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2012, o 17:38 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
@up: randomowa ciekawostka: John Arch jest pierwotnym wokalistą Fates Warning, którym bodaj najłatwiej przypisać "wynalezienie" progmetalu; po wydaniu z FW rewolucyjnego i rewelacyjnego "Awaken The Guardian" wycofał się z branży muzycznej; na jego powrót fani czekali, (pomijając wydaną parę lat temu EPkę "A Twist of Fate"), jakieś 25 lat. ;)

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Ostatnio edytowano 1 paź 2012, o 18:25 przez Fristron, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 paź 2012, o 23:13 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lip 2006, o 20:35
Posty: 4424
Lokalizacja: Warszawa
Fristron napisał(a):
@up: randomowa ciekawostka: John Arch jest pierwotnym wokalistą Fates Warning, którym bodaj najłatwiej przypisać "wynalezienie" progmetalu; po wydaniu z FW rewolucyjnego i rewelacyjnego "Awaken The Guardian" wycofał się z branży muzycznej; na jego powrót fani czekali, (pomijając wydaną parę lat temu EPkę "A Twist of Fate"), jakieś 25 lat. ;)


Przynajmniej w tym czasie rozwinął się jako producent mebli na zamówienie. ;)

Swoją drogą, śmiać mi się chce, jak patrzę na swoje zdanie zacytowane przez Ivana. "Umiejętność do..." :) Wracając jednak do tematu, to Jarzombek faktycznie łączy te cechy w nadzwyczajny sposób. Są perkusiści, którzy jedną, dwie z nich opanowują absolutnie mistrzowsko, ale on je wszystkie ma na niesamowitym poziomie. I jednocześnie ani trochę nie ma w nim gwiazdorstwa, charakterystycznego chociażby dla Portnoya. Raz jest to zaleta, raz wada, aczkolwiek Jarząb i tak broni się swoim mistrzostwem i można go podziwiać za to, że jednocześnie nie wychyla się nadmiernie, a zamiast tego skupia się na poszerzaniu swojego "portfolio" zgodnie z własną wizją.

_________________
If I found the hidden fountain
Drank the wisdom from its deep
Would I have the time to save me
Would I have them both to keep


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 11 lis 2012, o 22:21 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2008, o 21:55
Posty: 4678
Lokalizacja: Ruda Śląska
Jeśli ktoś ma ochotę na chwilę muzycznego eksperymentu najwyższej próby - hipnotycznego oderwania od ziemi, to zapraszam.
Fragment minimalistycznej opery Philipa Glassa "Einstein on the Beach" z '76. Ten trwający 5 godzin sceniczny debiut kompozytora jest niezwykły z wielu względów, głównie dlatego, że publiczność może wchodzić i wychodzić w trakcie spektaklu, kiedy tylko zechce (podczas reprodukcji w 2012 roku były wyznaczone godziny do wchodzenia i wychodzenia w trakcie) - w zamiarze kompozytora zabiegł ten miał sprawić, że przeciętny widz spotyka Einsteina w pewnym momencie, chwilę z nim przebywa, a następnie opuszcza go, poznając tylko fragment jego osoby. To ten sam kompozytor o którym pisałem już przy okazji recenzji OST do "Godzin" i "Notatek z skandalu", a także podobnie rozpisując się o operze "Satyagraha" - dotyczącej Gandhi'ego, linkowałem wtedy 18-minutowe "Kuru Field of Justice".
Zaserwowany fragment to jeden z popularniejszych motywów (Knee 5, różni się troszeczkę od pozostałych Knee - fragmentów, które razem z Dance i Train dzielą operę i jej 4 akty), można powiedzieć, że prosty i przyjemny. Polecam więc jest Knee 5, ale hipnotyczny odlot daje Knee 1, zalinkowane na samym dole; wszystkie fragmenty polecam jednak odpalać na słuchawkach - nagrania są stereo i dają bardzo sugerujące wrażenie przestrzenności. Muzycznie opera opiera się na powtarzających się minimalistycznych fragmentach, niecodziennych jak na opera house instrumentach, użyciu nagrań, syntezatorów i... liczenia. Gdyby ta dziedzina nie było wystarczająco sophisticated, napisałbym, że to "opera progresywna".

Overall, the music assigned to Einstein demonstrates a circular process, a repeating cycle that constantly delays resolution. This process uses both additive and subtractive formulas. The three main scenes within the opera "Train", "Trial", and "Field/Spaceship" allude to Einstein's hypotheses about his theory of relativity and his unified field theory.

http://www.youtube.com/watch?v=EWVGbZ5DMzc


[center]Obrazek[/center]

Dla zainteresowanych
- fragment "Trial 2" z recytacją wiersza "I Feel the Earth Move"
http://www.youtube.com/watch?v=4JBb_W9fUvw
- króciutki materiał dokumentalny, zawierający materiał z MetOpera z '76
http://www.youtube.com/watch?v=b26E0D2pm1c
- aria z części "Bed", pojawia się na samym końcu, a i tak prawie wszędzie w necie figuruje jak "Prelude"
http://www.youtube.com/watch?v=EWVGbZ5DMzc
- no i Knee 1, gdzie liczą chóry o niższej barwie, co brzmi znacznie, znacznie przyjemniej!, a do tego niesamowicie hipnotyzuje, ale brak recytacji na koniec i gubi się ten efekt; rozpoczyna operę
http://www.youtube.com/watch?v=ezOI3sPq ... re=related

Zuploadowałem Knee 1 i Knee 5 w jakościach znacznie lepszych, niż te na yt, do pobrania (18 MB) tutaj:
http://www.sendspace.com/filegroup/1PiM ... Lr4cnIPpQg


Ostatnio edytowano 12 lis 2012, o 14:18 przez polityk2, łącznie edytowano 3 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 mar 2013, o 13:13 
Over the hills and far away
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 lip 2010, o 11:42
Posty: 478
Lokalizacja: Płock
Witam wszystkich po długiej przerwie,
Jestem tutaj bo potrzebuję drobnej rady. :) Otóż ostatnio zaczęłam przygodę z Circus Maximus i bardzo spodobał mi się album " The 1st Chapter ". Nikt jednak z moich znajomych nie do końca się orientuje w tym zespole, więc zwracam się do was - co dalej ? Iść po kolei, czy raczej posłuchać "Nine" ?
Z góry dziękuję. :)

_________________
Don't let a day go by,
Don't let it end.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 mar 2013, o 16:59 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Dwójeczka, czyli Isolate jak najbardziej do przesłuchania, zważywszy, że debiut Ci sie spodobał. A nowej nie znam, także nie poradzę tutaj. W każdym razie dyskografię mają niezbyt obszerną, więc da się to ogarnąć bezproblemowo. ;)

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 mar 2013, o 18:58 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Ocean Soul, jeżeli spodobało Ci się 'The 1st Chapter', to z pewnością podejdzie Ci 'Isolate', które poleca Ci Ivanhoe i ostatni krążek 'Nine', który jest muzycznym nawiązaniem do początkowych krążków. Od siebie polecam ostatnią płytę, bo to kawał solidnego progmetalowego grania. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 mar 2013, o 23:29 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lip 2011, o 22:18
Posty: 307
Lokalizacja: Sosnowiec
A u mnie od 2 dni w głośnikach leci muzyka niezwykle inna niż zwykle. Jest to Kate Nash pokazała mi ją dziewczyna i z miejsca się zakochałem :)
http://www.youtube.com/watch?v=P_cdLbKf9j8


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 sie 2013, o 14:14 
Użyszkodnik

Dołączył(a): 12 mar 2013, o 21:01
Posty: 8
Lokalizacja: Rzeszów
http://www.youtube.com/watch?v=f5FmWNeRsZ8
Ja obecnie zachwycam się głosem Pani Anneke i samym utworem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 sie 2013, o 11:15 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2008, o 21:55
Posty: 4678
Lokalizacja: Ruda Śląska
Po olbrzymim zawodzie jakim jest nowa płyta Tarji postanowiłem poszukać muzyki przyjemnej, a niekoniecznie bliskiej gustom. Natknąłem się wpierw na kiepską "Merlin: A Rock Opera", później na fajne "Stardrive" Stardrive, ale finalnie znalazłem ukojenie w mało ambitnym graniu Mumford & Sons.

Obrazek

Pierwszy raz zespół słyszałem w fantastycznym numerze "Enemy" podczas nowej ekranizacji "Wichrowych wzgórz". Płyta Sign No More to wielka dawka pozytywnego rock-popowego grania w mocno folkowych aranżacjach. Dopiero po rozmiłowaniu się w tym graniu wyczytałem, że album był na drugim miejscu Billboard 200 i zdobył BRIT za Album Of The Year. Nie będę się rozpisywał, bo w takiej stylistyce się nie znam, więc trudno mi orzekać o jakości krążka. Ale zapewnia prawie godzinę bardzo przyjemnych dźwięków, w większości z szybkim graniem kojarzącym się z karczmarnym przygrywaniem i irlandzkimi poskokami.
Serio, nie ma co pisać, trzeba posłuchać Little Lion Man -> https://www.youtube.com/watch?v=lLJf9qJHR3E .

_________________
[o Anneke van Giersbergen]Kolejna artystka? ; P Skad onA wogole jest zNana i czy jej wokal dorownuje do znanych piosenkarek(...)
Nightwishman89

(...)skonczmy ta farse i wrócmy do normalnych metalowych tematów.
Co lepsze pieszczocha czy karwasz?

kimka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2013, o 17:51 
Over the hills and far away

Dołączył(a): 19 sie 2007, o 17:07
Posty: 484
Avenged Sevenfold - Hail to the King.

Pancerna kapela, świetne przygotowanie muzyczne i brzmienie, którego może pozazdrościć Metallika ze swoimi ostatnimi albumami. U mnie faworyt ciężkiego grania 2013. Nawet Newsted nie nagrał lepszego albumu. Polecam


Polityk -> nie znam bardziej popularnej kapeli na wyspach niż Mumfordzi. Co prawda, jeśli ktoś nie słuchał wcześniej folkowej muzyki ( prócz fińskich kapeli z piwem na czele :P ) to może się delikatnie odbić, żeby znów powrócić. Mocno sensacyjny lider zespołu Mumford i reszta kapeli grająca na bardzo dobrych instrumentach. Nie ma gitary basowej, jest kontrabas. Nie ma super solówek, jest dużo banjo, trochę pianina, trochę harmonii.
Muzyka jest przednia, a dzięki takim gwiazdom powstaje sporo innych, co mam nadzieję, zaleje rynek papki MTV, Vivy i 4Fun.tv


A jeśli z góry mogę polecić to proszę:
http://www.youtube.com/watch?v=UzzCthKw_C0
Niesamowita wrażliwość, głos Thoma Yorka, wspaniałe kompozycje i atmosfera, którą ten facet tworzy. Dla tych, co trochę się znudzili ciągłą rypaniną gitar i perkusji :)

i gwiazda, którą znam już od ponad roku, ale codziennie w samochodzie płyta musi przygrywać:
http://www.youtube.com/watch?v=RzuuASVJ ... C8F7BD9A40


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 wrz 2013, o 19:46 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2005, o 19:42
Posty: 2994
Lokalizacja: Nowa Huta.
Nie chce mi się zakladać nowego tematu.

http://www.youtube.com/watch?v=aDJ1wFtoJZ4

Peccatum. Ktokolwiek słyszał, ktokolwiek zna?

Obrazek

Peccatum was formed by singer Ihriel (Heidi Solberg Tveitan), her husband Ihsahn (of the well-known black metal band Emperor), and her brother Lord PZ in Norway. The group released five albums between their inception in 1998 and their split on March 4, 2006. Lost in Reverie, released in 2004 after Lord PZ’s departure, demonstrated a change in a more classical, avant-garde and musically opaque direction.

Także no. Dwie pierwsze płytki to w skrócie avant-black, ale ostatnia, trzecia... Ciężka do sklasyfikowania. Trochę avant-blacku, trochę 'Ihsahnowego' rocka progresywnego, trochę trip-hopu, trochę gothic rocka, trochę muzyki klasycznej... W każdym razie bardzo, bardzo polecam, choc wiem, ze ta rekomendacja nic nie znaczy :lol:

A dzisiaj sobie włączylem Peccatum, bo sobie wyczytałem, że wspanialy wokalista Leprous, szwagier Ihsahna, a brat Ihriel i 'Lorda PZ', w powyższym utworze robie 'additional voices', ale go w sumie nie słychać ;d

_________________
http://krzkropka.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 mar 2014, o 23:29 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Bob Catley - Middle Earth

Obrazek

Typowe granie w stylu Magnum, czyli macierzystego zespołu Catleya, bez metalowych naleciałości, jakie można uświadczyć na jego kolejnych solowych płytach.

Teksty wyłącznie o LOTR Tolkiena (czasem nawiązania do The Hobbit się pojawiają), bardzo melodyjne i energiczne refreny, klimaty bardzo przystępne - rock/hard rock ze sporą dozą syntezatorowych wstawek.

Na zachętę "City Walls", czyli numer nawiązujący do oblężenia Helm's Deep:
http://www.youtube.com/watch?v=5kaLRTIwP7M

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 mar 2014, o 23:42 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 25 lut 2009, o 20:00
Posty: 2168
Akurat ten krążek jest bardzo przyjemny i łatwo przystępny. Jak zauważyłeś bardzo dużo w nim Magnum. Chociaż z płyt nawiązujących do Tolkiena bardziej przemawia do mnie Jon Anderson i "The Elven Lands", ze względu na mnogość motywów, kompozycje oraz teksty, które mają nadają muzyce świetny klimat przez użycie tekstów w różnych starych, zapomnianych i nieznanych językach. Chyba sobie zaraz zapuszczę "In Elven Lands".


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1 ... 115, 116, 117, 118, 119, 120  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron