Ja kupiłem sobie Unity wczoraj. Na moim PS4 chodzi.

Póki co ograłem prolog i pierwszą sekwencję, bardzo mi się podoba, ale mocne wstępy to domena prawie każdego Asasyna. Skradanie jest faktycznie lepsze niż w poprzednich częściach (chociaż lepienie się do osłon jest zrealizowane jeszcze gorzej niż w pierwszym Mass Effekcie, a nie sądziłem, że się da), walka to chyba gówno jak zwykle. Freerun w dół to fajny ficzer, ale żadna reklamowana i potrzebna serii rewolucja.
A tak ogółem: dobra seria (od dwójki, jedynka to kaszanka straszna i jeśli to o niej Charism mówił, to się podpisuję obiema ręcyma), ale niestety mordowana corocznymi sequelami. Nudno już trochę jest, bo w kółko tłuką to samo z lekkimi wariacjami. Wolałbym, żeby dali sobie na 2-3 lata spokój i wrócili z jakimś morderczo dobrym, pełnym nowych pomysłów sequelem.
Zasadniczo 2 > 3 > Brotherhood = Revelations > 4 > 1 = Liberation
Wobec czwórki jestem trochę niesprawiedliwy i dobrze o tym wiem, ale to efekt znużenia serią. Po raz kolejny to samo tylko dużo, dużo więcej? Nie tędy droga, Ubi.
Za to trójkę uwielbiam za setting. :3 No i IMO ma najlepiej zrealizowany główny wątek w serii. Misje są naprawdę widowiskowe i świetnie się zazębiają z tłem historycznym.