Wreszcie mam chwilę, żeby przysiąść do tego tematu, więc skrobnę co nieco
@Robermifernes:
"Song of Myself"
Proszę, w tytułach utworów nie pisz wielką literą wyrazów, które nie są (uogólniając) nazwami własnymi

Wiem, w angielskim tak się robi, ale w polskim jest to uznawane za błąd (ortograficzny).
Czasem razi mnie szyk wyrazów, np.: "Mnie z błękitu schronił stary dąb", "Czystego serca śpiewającego o pokoju mi ", "Oh, jak zgniłe Twe czasy przed-apokaliptyczne są". Od czasu do czasu fajnie jest tak pozmieniać, ale co za dużo, to niezdrowo

PS. Ochy, achy, echy itp. - pisane przez "ch".
"
Północny lot do Lasów Covington" - może 'o północy' będzie lepiej pasowało

"północny" kojarzy się bardziej z kierunkiem geograficznym.
"Wędr
ójący"
"Jaki kolor ma nasza kołyska?" - lullaby = kołysanka. Podciągnie się pod metaforę i będzie git
"Nigdy nie byłem tak bliski poznania prawdy jak wtedy
Gdy dotknąłem tego dobra" - "tego" zmieniłabym na "jej" (prawdy). W tekście jest "its" (bez apostrofu).
"Nie szlachetne jest umieranie za własną religię" - nieszlachetne (łącznie).
"Widziałeś kiedykolwiek uśmiech Władcy?" - "Lord" chyba oznacza Boga, zwłaszcza że pisane jest wielką literą.
"Widzę wszystkie puste kołyski i myślę sobie
czy człowiek się nigdy nie zmieni " - "If man will ever change" -> Czy człowiek się kiedykolwiek zmieni. Tak chyba będzie lepiej.
"Scaretale"
Jeśli chodzi o to słówko "mega". Jeżeli jest to określenie długości/wielkości, to przecież można użyć ładnych synonimów, np. "ogromne", "długie", "wielgachne" itp.
@Escapist:
To samo jeśli chodzi o pisownię tytułów.
"Ghost River"
"Pójdzie na dno, zatonie, zatonie, głębiej w serce" - skąd wytrzasnąłeś serce?
W ogóle to gdzie znalazłeś tekst oryginału? Rozumiem, że nie chcesz tłumaczyć dosłownie, ale nawet, to i tak jakoś Twoje wersy nie pokrywają mi się z tymi, które są w książeczce. Trochę też są wymieszane.
"Song of Myself"
"Całe
te wielkie serce" - to (serce).
@RQSN:
Jeśli chodzi o słowo "durowy" czyli "major". Moja propozycja tego tłumaczenia jest taka, aby użyć słowa "główny", "główny akord" (jeżeli takie określenie pasuje do akordu).
Kaktuska napisał(a):
RQSN napisał(a):
To głębokie westchnienie owinęło się wokół mej piersi
Zatruty przez wesoły* akord.
nie jestem ani ekspertem od j. angielskiego , ani polskiego.. ale czy nie powinno być "głębokie westchnienie [...] zatrute [...]"
Kwestia interpretacji imo

Ale przychylałabym się do zdania Kaktuski

_________________
Manogerls newer sikajoooooom!

Daviduzz napisał(a):
Jak będzie straszna pogoda, lało, wiało, duszno i
porno 
VAGINAERUM! A DREAM EMPORIUM!
Turn loose the bladder and piss calm.
Rise of Perła and Gomorrah!