[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - Tłumaczenia tekstów z EFMB - dyskusje


Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 1 paź 2022, o 15:41




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1, 2, 3, 4  >>
Autor Wiadomość
PostNapisane: 23 kwi 2015, o 14:45 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 07:59
Posty: 19
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Ślepców goń

Na początku rozumiałam the blind jako "coś ukrytego"
*blind (concealed, invisible) zamaskowany; niewidoczny; ukryty
czyli sens byłby: goń za czymś ukrytym, zamaskowanym,niewidzialnym. Oczywiście jasna sprawa, że w takiej formie nie można tego wstawić do tłumaczenia, bo ma za dużo sylab. Nie pomyślałam w ogóle jakoś o ślepcach, ale po przeczytaniu Twojej interpretacji ma to sens.

Tu jestem w 100% przekonany, że chodzi o osoby.

Race the blind
They
will guide you from the light


Ok, jak mówiłam, nie kłócę się broń Boże, bo Twoje tłumaczenie ma sens :) Ja po prostu miałam na początku po usłyszeniu piosenki problem właśnie z tym fragmentem.



Cytuj:
Spotkajmy się, gdzie morze wita klif? Tyle samo sylab a chyba bliższe oryginałowi? Co myślicie?

Chyba o tym myślałem, i uznałem, że "zobaczmy się" jest bardziej naturalne, ale już trochę nie pamiętam, dlaczego. :D


As you wish ;)

Cytuj:
Ja bym to przetłumaczyła Klucz do zagadki przed oczami masz, bo bardziej jest zbliżone do oryginału, ale się nie upieram :D

Przed opublikowaniem tekstu z interpretacją na pewno jeszcze przejrzę wszystkie wersy sprawdzając, czy pauzy w nutach pokrywają się z przerwami w słowach (albo chociaż morfemach jak w Shudderze przy "Sztuka między[pauza]planetarna") przy próbie zaśpiewania, więc przetasowań tego typu pewnie będzie sporo. :) Co do nosa zamiast oczu - obie kolokacje występują w obu językach, natomiast znaczenie "before your eyes" (jak w wyrażeniu "answer right before your eyes", którego ten wers jest wariacją) w tym kontekście lepiej oddaje "przed nosem" - bo oznacza coś, co mamy tuż przed sobą, ale tego nie dostrzegamy, "przed oczami" imho tego znaczenia w języku polskim nie ma.


Też, nie kłócę sie, to była po prostu moja propozycja. Twoja jak najbardziej jest sensowna i pasuje. To była bardziej kosmetyczna "poprawka"

Cytuj:
Z tym mam jakiś problem. Rozumiem, że zinterpretowałeś opanowanie jako "zimna krew" i doskonale tu pasuje pod względem rytmu, ale jakoś mi nie gra pod względem znaczenia tego wersu. Dosłowne tłumaczenie byłoby:
Dom z braterstwa, opanowany i spokojny. Zimna krew od razu kojarzy mi się z czymś złym ["zamordować z zimną krwią"]. Nie mam jeszcze pomysłu jak inaczej to przetłumaczyć, ale pokombinuję :P

IMHO Twoje skojarzenie jest trochę jednotorowe, a zimna krew nie ma zasadniczo negatywnych konotacji - bardziej myślałem o zachować zimną krew, które jest pozytywnej


Oczywiście, że można to rozumieć również pozytywnie. Ja tylko napisałam, że moje pierwsze odczucie po przeczytaniu tej frazy miało po prostu negatywne zabarwienie - nic na to nie poradzę! :P IMHO nie do końca Twoje tłumaczenie oddaje sens i wydźwięk oryginału, przynajmniej nie tak, jak ja ten tekst czuję - ale to oczywiście moje subiektywne odczucie.

Cytuj:
może: Pij do dna, niechaj runie myśli tama

Fajne! To się nie trzymało u mnie rytmu, jeszcze skrócę do "niech" (w tym układzie wygląda jakby lepiej) i będzie w sam raz. :)


Ha! Cieszę się! ;) Drink Deep ma dla mnie właśnie wydźwięk "pij do dna", cos jak "Bottoms Up"!

Cytuj:
Pędź wraz z Wielką Elan, na pogrzebie w pląsach tańcz

Za długie, oraz "w pląsach tańcz" to chyba nie jest naturalne wyrażenie.


Mi się udaje to zaśpiewać, ale pomyślę jeszcze nad alternatywą, bo to wij na końcu mi się jakoś nie podoba :P

Cytuj:
Wręcz przeciwnie, bardzo się cieszę, że komentujesz. :)
Ja, jak pisałem na początku tekstu o Shudder... chcę tłumaczyć znaczenia, co nie zawsze przekłada się na 1:1 formy, ale trzymanie się kurczowo formy jest zgubną taktyką - w różnych językach słowa oznaczające to samo powodują różne konotacje, należą do różnych rejestrów itd


Masz jak najbardziej rację - dlatego napisałam - w ramach możliwości jak najwierniej się da, a nie na siłę :)
I super, że napisałeś taką obszerną interpretację, właśnie czegoś takiego szukałam, bo ze zrozumieniem angielskiego tekstu nie miałam problemu, tylko nie byłam pewna, czy zrozumiałam dobrze to "drugie dno" ;)

_________________
https://storytimeava.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 kwi 2015, o 17:33 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Ava_Angel napisał(a):
Cytuj:
Spotkajmy się, gdzie morze wita klif? Tyle samo sylab a chyba bliższe oryginałowi? Co myślicie?

Chyba o tym myślałem, i uznałem, że "zobaczmy się" jest bardziej naturalne, ale już trochę nie pamiętam, dlaczego. :D


As you wish ;)


Teraz w sumie nawet I don't wish anything, bo nie pamiętam, jaka logika za tym stała :D Przemyślę to jeszcze na pewno.

Cytuj:
Też, nie kłócę sie, to była po prostu moja propozycja. Twoja jak najbardziej jest sensowna i pasuje. To była bardziej kosmetyczna "poprawka"


Tak jak mówię - szyk zdania się pewnie zmieni, ale nosa się chyba będę trzymał. :)

Cytuj:
Oczywiście, że można to rozumieć również pozytywnie. Ja tylko napisałam, że moje pierwsze odczucie po przeczytaniu tej frazy miało po prostu negatywne zabarwienie - nic na to nie poradzę! :P IMHO nie do końca Twoje tłumaczenie oddaje sens i wydźwięk oryginału, przynajmniej nie tak, jak ja ten tekst czuję - ale to oczywiście moje subiektywne odczucie.


Się zastanawiam, i w sumie coś w tym chyba jest. Ja kiedy przekładałem to myślałem o tym pozytywnym znaczeniu zimnej krwi, ale samo określenie jest jakieś takie... złowrogie. Podumam nad tym fantem. :)

Cytuj:
Mi się udaje to zaśpiewać, ale pomyślę jeszcze nad alternatywą, bo to wij na końcu mi się jakoś nie podoba :P


Mi się "wij w pląsach" jako "dance a jig" bardzo podoba osobiście, natomiast z szykiem jeszcze poeksperymentuję.

Cytuj:
Masz jak najbardziej rację - dlatego napisałam - w ramach możliwości jak najwierniej się da, a nie na siłę :)
I super, że napisałeś taką obszerną interpretację, właśnie czegoś takiego szukałam, bo ze zrozumieniem angielskiego tekstu nie miałam problemu, tylko nie byłam pewna, czy zrozumiałam dobrze to "drugie dno" ;)


To było omówienie tylko kawałka, Elan się doczeka takiej kilkustronicowej interpretacji jak Shudder, lecę kawałek po kawałku (dlatego teraz pracuję nad Weak Fantasy :) ).

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 kwi 2015, o 07:44 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 07:59
Posty: 19
Lokalizacja: Warszawa
Haha, ok, to "trzymaj się nosa" ;) [podobało mi się to stwierdzenie!]

A omówienia wers po wersie nie mogę się doczekać! Wczoraj wracając z pracy słuchałam Elan, i stwierdziłam, że jeśli miałabym właśnie analizować wers po wersie, a nie jako całość, to nie umiem kompletnie zrozumieć 2 zwrotki, tam, gdzie jest o łabędziach i myszach i ogrodzie :D

_________________
https://storytimeava.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 maja 2015, o 13:08 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Łatwo nie było, ale Weak Fantasy przełożone w rytm jest mniej więcej gotowe. Tym razem postanowiłem opublikować je na forum i zebrać uwagi, zanim poleci artykuł na stronę z interpretacją. :)

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 maja 2015, o 14:05 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2008, o 21:55
Posty: 4678
Lokalizacja: Ruda Śląska
Chciałbym się zgłębić bardziej w krytykę tłumaczenia, ale nie mam tu wielkiego pola do popisu (poczekajcie na Endlessy i Greatesty!).
Zatem kilka spostrzeżeń:

1) Zespół Epica musi być z siebie bardzo dumny, nie dość, że lider wszelkich rankingów dokładnie skopiował od nich dźwięki chórów w pierwszym utworze, to tekst drugiego numeru też jednoznacznie wskazuje na inspiracje lirykami Marka Jansena - co uderzyło mnie czytając tłumaczenie. (by nie oczerniać Nw, napiszę Tuo parę razy potwierdzał w wywiadach, że słucha Epiki i WT, na pewno jest na bieżąco i w życiu złego słowa o nich z jego ust nie słyszałem)

2) W pierwszym akapicie nie do końca wyczuwam intencji autora
filled with sacrifice and robes of lust
Nie ma czasownika przed płaszczami, więc rozumiem, że te historie są nimi wypełnione... co jest niejasne, bo to są kurde historie wypełnione płaszczami żądzy, wymysł tak szalony, że można tylko wzruszyć ramionami.
Ale muszę przyznać, że pierwsze trzy linijki są fantastycznie zgrane z rytmem, dobrze się je śpiewa. Czego już nie można powiedzieć o protekcjonalnej małpie... Tu proponuję pokombinować, zarówno tłumaczenie "ego" jak i "protekcjonalny" są luźne, można poszukać korzystniejszych wyrażeń.

3) Tę linijkę śpiewaną przed refrenami też bym doszlifował, ponieważ przedłużone "embraaace" nie tak dobrze oddaje "wybóóóóór", który jest po prostu brzydki :/ .
Ale druga część pierwszej zwrotki bez zarzutu.

4) Tutaj będzie mój najpoważniejszy zarzut, właściwie jedyny poważny.
Czary sycą twą czczą
Żądzę fantazji

Do całkowitego wywalenia :| . Po pierwsze bije od tego grafomania (a tym razem obawiam się, że bardziej tłumacza, niż autora :wink: ), a po drugie nie wydaje mi się, żeby oddawały sens pierwowzoru. Czy tłumacz doszedł do wniosku, że to właśnie "żądza fantazji" jest wypełniana przez czarnoksięstwo? Bo moim zdaniem to czarostwo wypełnia "void" podmiotu lirycznego, a kolejny wers nie tyczy się tego poprzedniego (co można też wywnioskować po sposobie śpiewania tego przez Floor). Niestety muszę zarzucić też niekonsekwencję, bo jeżeli czary wypełniają "czczą żądzę", to musiałyby też wypełniać "męską nekrokrację".
Obawiam się, że cały dyskurs będzie się toczył o to czy "void" jest tutaj rzeczownikiem czy przymiotnikiem; ja silnie będę optował przy tym pierwszym.

5) Jeszcze jedna uwaga do refrenu, w końcówce podmieniłbym "baśń" na "los". W tym tłumaczeniu "baśń" nie oddaje imho oryginalnego "tale", bo w moim rozumowaniu "child's tale" to nie tylko opowieść skierowana do nieletnich/przez niego opowiadana, ale też opowieść, którą jest życie dziecka - identycznie jak w dwuznacznym polskim "opowieść dziecka". Tutaj nie pasuje ten rzeczownik, ale moim zdaniem dobrze wyszłoby w:
Dzieciom lepszy los należy się

6) Sprzatając śmieci kast wyższych, zamieniłbym na:
Sprzątając śmieci wyższych klas.
Tłumaczyć chyba nie trzeba, spróbujcie sobie zaśpiewać; w polskim wyjątkowo niekorzystnie brzmią wszystkie wersy kończące się na -ów, -ych, -ał. Ta drobna inwersja dużo imo poprawia.

7) Szkoda, że Once upon a time jest za krótkie na polskie Dawno, dawno temu, bo moim zdaniem wyrażenia takie jak to powinny być wszędzie i zawsze tłumaczone w jedne tylko sposób. Pomyślę jeszcze.

_________________
[o Anneke van Giersbergen]Kolejna artystka? ; P Skad onA wogole jest zNana i czy jej wokal dorownuje do znanych piosenkarek(...)
Nightwishman89

(...)skonczmy ta farse i wrócmy do normalnych metalowych tematów.
Co lepsze pieszczocha czy karwasz?

kimka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 20 maja 2015, o 20:36 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
polityk2 napisał(a):
2) W pierwszym akapicie nie do końca wyczuwam intencji autora
filled with sacrifice and robes of lust
Nie ma czasownika przed płaszczami, więc rozumiem, że te historie są nimi wypełnione... co jest niejasne, bo to są kurde historie wypełnione płaszczami żądzy, wymysł tak szalony, że można tylko wzruszyć ramionami.


Chodzi tu IMO o to, że w religijnym (szczególnie fanaycznym) społeczeństwie żądza jest ukryta, trzymana "pod spodem", szczególnie wśród hierarchów kościelnych, którzy zwykle noszą "szaty". Oryginalne robes of lust oddaje to trochę lepiej i na początku miałem nawet wersję przenoszącą to na polski ("Pełne poświęcenia i żądzy szat"), ale szybko zauważyłem, że przez język naturalny to bardziej brzmi jak "żądza posiadania szat", niż "szaty żądzy". Doszedłem ostatecznie do wniosku, że "szaty" na płaszczyźnie rytmiczno-semantycznej są bezużyteczne i sięgnąłem po dowolną odzież wierzchnią, żeby zachować podstawowe znaczenie.

Cytuj:
Ale muszę przyznać, że pierwsze trzy linijki są fantastycznie zgrane z rytmem, dobrze się je śpiewa. Czego już nie można powiedzieć o protekcjonalnej małpie... Tu proponuję pokombinować, zarówno tłumaczenie "ego" jak i "protekcjonalny" są luźne, można poszukać korzystniejszych wyrażeń.


Zaśpiewać się jak najbardziej da, bo liczba sylab jest taka sama, natomiast masz rację, "protekcjonal" pokrywa się z "selfhood of a", natomiast "nej" musi wskoczyć tam, gdzie zaczyna się "condescending". Pokombinuję jeszcze, chociaż tutaj znowu na płaszczyźnie semantycznej uważam, że jest to w sam raz mocny przekład.

Cytuj:
3) Tę linijkę śpiewaną przed refrenami też bym doszlifował, ponieważ przedłużone "embraaace" nie tak dobrze oddaje "wybóóóóór", który jest po prostu brzydki :/ .


Można się pokusić o szyk przestawny ("Strach to własny wybór twój"), sam tego nie zrobiłem, bo chciałem uniknąć posądzeń bliżej niesprecyzowaną grafomanię*. ;)

Cytuj:
4) Tutaj będzie mój najpoważniejszy zarzut, właściwie jedyny poważny.
Czary sycą twą czczą
Żądzę fantazji

Do całkowitego wywalenia :| . Po pierwsze bije od tego grafomania (a tym razem obawiam się, że bardziej tłumacza, niż autora :wink: ), a po drugie nie wydaje mi się, żeby oddawały sens pierwowzoru. Czy tłumacz doszedł do wniosku, że to właśnie "żądza fantazji" jest wypełniana przez czarnoksięstwo?


Tak. Czary (religia) wypełniają pozbawioną głębszego sensu (pustą/czczą) potrzebę wiary w wyższy byt (żądza fantazji).

Cytuj:
Bo moim zdaniem to czarostwo wypełnia "void" podmiotu lirycznego, a kolejny wers nie tyczy się tego poprzedniego (co można też wywnioskować po sposobie śpiewania tego przez Floor).


No właśnie nie. Refren jest zbudowany tak, że każda fraza jest osobną myślą, poza właśnie tym dwuwersem, gdzie "void" jest zaśpiewany w sposób, który zupełnie frazy nie kończy, i potem zostaje ona dopełniona "lust for fantasy". Całe "Witchcraft filling your void" tak jakby "narasta", a potem zostaje rozładowane w "lust for fantasy".

Cytuj:
Niestety muszę zarzucić też niekonsekwencję, bo jeżeli czary wypełniają "czczą żądzę", to musiałyby też wypełniać "męską nekrokrację".


Nie, bo patrz wyżej.

Cytuj:
Obawiam się, że cały dyskurs będzie się toczył o to czy "void" jest tutaj rzeczownikiem czy przymiotnikiem; ja silnie będę optował przy tym pierwszym.


Powiem tak: jest sens w tym, co piszesz, ale... To byłoby kompletnie niezrozumiałe zagranie ze strony Tuomasa, żeby użyć "void", które jest przede wszystkim przymiotnikiem jako rzeczownika tuż przed kolejnym rzeczownikiem, bo taki układ wyraźnie sugeruje, że "void" pełni rolę przydawki. Bo OCZYWIŚCIE, że masa ludzi zrozumie je w takim układzie jako przydawkę, szczególnie, jeśli jest elementem frazy, która obejmuje obydwa wersy.

Cytuj:
5) Jeszcze jedna uwaga do refrenu, w końcówce podmieniłbym "baśń" na "los". W tym tłumaczeniu "baśń" nie oddaje imho oryginalnego "tale", bo w moim rozumowaniu "child's tale" to nie tylko opowieść skierowana do nieletnich/przez niego opowiadana, ale też opowieść, którą jest życie dziecka - identycznie jak w dwuznacznym polskim "opowieść dziecka". Tutaj nie pasuje ten rzeczownik, ale moim zdaniem dobrze wyszłoby w:
Dzieciom lepszy los należy się


IMO tak, oba elementy są tu ważne, zarówno to, że dzieciaki są od malucha indoktrynowane religijnymi tekstami ("tale"), jak i to, że powinny móc żyć lepsze życie (w domyśle bez nich), mieć lepszą "opowieść" - ale "los" odrzuca ten pierwszy sens. Najlepsza by była sama opowieść i nawet jako pierwszą wersję tego wersu miałem "Dajmy dzieciom lepszą opowieść", ale uznałem, że przeskoczenie od oświadczenia, że im się ona należy do nawoływania do zmiany to zbyt duże naginanie pierwotnej formy i znaczenia.
Zarówno Twoje, jak i moje rozwiązanie to pewna tłumaczeniowa kapitulacja i poświęcenie jednego sensu. Zastanowię się jeszcze nad tym, który z nich lepiej poświęcić, albo czy może da się je jednak jakoś połączyć.

Cytuj:
6) Sprzatając śmieci kast wyższych, zamieniłbym na:
Sprzątając śmieci wyższych klas.
Tłumaczyć chyba nie trzeba, spróbujcie sobie zaśpiewać; w polskim wyjątkowo niekorzystnie brzmią wszystkie wersy kończące się na -ów, -ych, -ał. Ta drobna inwersja dużo imo poprawia.


"Kasta" ma religijne znaczenie. To raz.
Rym. Czy nawet nie rym, nie jestem pewien, czy definicję można tak mocno naciągnąć, ale brzmieniowe podobieństwo fraz znajdujących się na końcu, w szczególności samogłosek (come/caste, dni/szych). To ma znaczenie w tekstach śpiewanych i staram się to zachowywać. To dwa.
Anyway, kasty bym zostawił, ale też widziałbym je na końcu, tylko to wymagałoby przerobienia poprzedniego wersu. Chyba nawet nad tym pracowałem, ale nie znalazłem lepszej wersji.

Cytuj:
7) Szkoda, że Once upon a time jest za krótkie na polskie Dawno, dawno temu, bo moim zdaniem wyrażenia takie jak to powinny być wszędzie i zawsze tłumaczone w jedne tylko sposób. Pomyślę jeszcze.


Można dać "Dawno temu", ale brakuje wtedy jednej sylaby i trzeba rozciągać. "Pewnego razu" to drugi obok "Dawno, dawno temu" typowy sposób rozpoczęcia baśni (choć mniej charakterystyczny) i ma odpowiednią ilość sylab. Nic lepszego się tu chyba nie wymyśli, bo trzeba operować zwyczajowymi sformułowaniami.


*Byłbym wdzięczny za zaprzestanie rzucania tym określeniem, bo jest tyleż nieprzyjemne (i to trochę taki worek "niepodobamisięaleniewiemczemu"), co bezsensowne - "grafomania" oznacza kompulsywną potrzebę pisania; biorąc pod uwagę moje tempo publikowania tych tłumaczeń, jest to zarzut cokolwiek nietrafiony. :mrgreen:

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 maja 2015, o 08:52 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 07:59
Posty: 19
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Czary sycą twą czczą

czy tu nie ma przypadkiem literówki? BO jakoś to nie ma dla mnie logicznego sensu.. Czary sycą Twą czcią może miało być? :D

Bo w Narzędniku będzie: Czary sycą [kim? czym?] (Twą) czcią

Czczą odnosiłoby się do liczby mnogiej: oni/one czczą

_________________
https://storytimeava.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 maja 2015, o 10:47 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2008, o 21:55
Posty: 4678
Lokalizacja: Ruda Śląska
Dziękuję Ava_Angel. Ja miałem dokładnie tę samą myśl czytając tekst.
Zrozumienie intencji tłumacza zajęło mi chwilę, jeśli przeczytasz naszą powyższą wymianę zdań załapiesz.

ps. do Frisowego posta odniosę później

_________________
[o Anneke van Giersbergen]Kolejna artystka? ; P Skad onA wogole jest zNana i czy jej wokal dorownuje do znanych piosenkarek(...)
Nightwishman89

(...)skonczmy ta farse i wrócmy do normalnych metalowych tematów.
Co lepsze pieszczocha czy karwasz?

kimka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 maja 2015, o 11:40 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 07:59
Posty: 19
Lokalizacja: Warszawa
polityk2 napisał(a):
Dziękuję Ava_Angel. Ja miałem dokładnie tę samą myśl czytając tekst.
Zrozumienie intencji tłumacza zajęło mi chwilę, jeśli przeczytasz naszą powyższą wymianę zdań załapiesz.

ps. do Frisowego posta odniosę później


Uff to dobrze, bo już na prawdę zaczęłam się zastanawiać, czy może nie rozumiem poetyckiego zamysłu tłumacza. Od razu mi coś nie grało i zapaliła się czerwona lampka.
Postaram się też odwołać do całego tłumaczenia, ale muszę nad tym przysiąść i pomyśleć :P

_________________
https://storytimeava.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 maja 2015, o 14:50 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Bo nie zrozumiałaś - "czcza" w takim sensie, w jakim do lekarza idzie się "na czczo" ;) albo jak "czczy frazes", "czcza paplanina". Tutaj "czcza" jest "żądza fantazji".
I obie konotacje maja tu sens - syci/czcza to podobny uklad jak fill/void, ktore przelozone na polskie wypelnia/pustka sa z powodow rytmicznych zupelnie bezuzyteczne.

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 maja 2015, o 18:14 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 07:59
Posty: 19
Lokalizacja: Warszawa
Fristron napisał(a):
Bo nie zrozumiałaś - "czcza" w takim sensie, w jakim do lekarza idzie się "na czczo" ;) albo jak "czczy frazes", "czcza paplanina". Tutaj "czcza" jest "żądza fantazji".
I obie konotacje maja tu sens - syci/czcza to podobny uklad jak fill/void, ktore przelozone na polskie wypelnia/pustka sa z powodow rytmicznych zupelnie bezuzyteczne.


To tym bardziej dziwnie to brzmi.. No ale nie kłócę się.
Nawet, jeśli jest to poprawne gramatycznie, bardzo mnie jakoś razi :)

_________________
https://storytimeava.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 maja 2015, o 10:54 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2008, o 14:06
Posty: 2394
Lokalizacja: Kraków
Fristron napisał(a):
Czary sycą twą czczą


Też bym dała tu czcią. Wiem, o co Ci chodzi i zgadzam się, że to tu byłoby najlepsze rozwiązanie, gdybyśmy musieli trzymać się dokładnego znaczenia słowa w oryginale. Ale nie musimy - i czcią zabrzmi lepiej, a będzie miało dużo sensu imho.

Fristron napisał(a):
Można się pokusić o szyk przestawny ("Strach to własny wybór twój"), sam tego nie zrobiłem, bo chciałem uniknąć posądzeń bliżej niesprecyzowaną grafomanię*. ;)


Dobry byłby to wybór, zabrzmi to lepiej w kontekście dopasowania do melodii, dopóki nie zerknęłam na Wasze komentarze i przypomniałam sobie, że ktoś może chcieć to śpiewać :lol:

Ogólnie fajnie, dobrze to brzmi, te kosmetyczne poprawki bym rozważyła, ale to wszystko.

_________________
"We were here
Grieving the saddened faces
Conquering the darkest places"
~*~
"gratulujemy zwyciężczynią!" ~ Polityk 2k15


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 maja 2015, o 12:34 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 07:59
Posty: 19
Lokalizacja: Warszawa
Cornelia napisał(a):
Fristron napisał(a):
Czary sycą twą czczą


Też bym dała tu czcią. Wiem, o co Ci chodzi i zgadzam się, że to tu byłoby najlepsze rozwiązanie, gdybyśmy musieli trzymać się dokładnego znaczenia słowa w oryginale. Ale nie musimy - i czcią zabrzmi lepiej, a będzie miało dużo sensu imho.


Bo wiecie co, ja w ogóle nie wiem, czy "sycić czczą" jest logiczne i moim zdaniem nie o to tu Tuo chodziło..

Witchcraft filling your void w dosłownym tłumaczeniu:
Czary wypełniają Twą pustkę/odchłań

Jasne, "czczo" to pusty, głodny, ale nie do końca mi tu pasuje to określenie. I nadal biję się z myślami, czy można użyć słowa "czczy" w narzędniku, i czy głód może sycić? Pustki nie można nasycić pustką... Chyba.. nie wiem.. aaaaa! :)

_________________
https://storytimeava.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 maja 2015, o 12:49 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2008, o 17:30
Posty: 4305
Cytuj:
Też bym dała tu czcią. Wiem, o co Ci chodzi i zgadzam się, że to tu byłoby najlepsze rozwiązanie, gdybyśmy musieli trzymać się dokładnego znaczenia słowa w oryginale. Ale nie musimy - i czcią zabrzmi lepiej, a będzie miało dużo sensu imho.


Po zmianę znaczenia oryginału sięgam, kiedy nie ma sposobu, żeby oddać oryginał w języku polskim. Tutaj jest, nawet kilka. IMO najlepszy był właśnie z czczą (nawet fakt, że ktoś go odczytał jako rzeczownik "cześć" trochę przypomina stwierdzenie polityka, że "void" jest rzeczownikiem, come to think of it :lol: ), ale jeśli każdy, kto komentuje ma problem z tym dwuwersem, to idę w bezpieczniejszą alternatywę:

Czary sycą pustą
Żądzę fantazji


Że "void" jest przymiotnikiem po zastanowieniu nie mam żadnych wątpliwości.

Z dwuwersem o kastach są, ofc, kłopoty, żeby wprowadzić poprawkę zaproponowaną przez Patryka, miałem parę pomysłów, wszystkie gorsze od tego, co jest. Więc zostaje, chyba że ktoś wpadnie na alternatywę, która zachowa rytm i "rym" też.


Co do baśni/losu, szukając innego rozwiązania wpadł mi do głowy najpierw "świat" (ten sam problem, co z losem), a teraz "pieśń". To ostatnie znowu jest problematyczne jak baśń, ale znaczenie ma jednak szersze, choćby przez dotychczasową twórczość NW (Song of Myself itd.). Nie wiem czy nie byłoby dobrą taktyką przyjąć "pieśń" jako "tale" na wszystkich tłumaczeniach z albumu (chyba, że wybitnie nie pasuje), bo Tuo często korzysta ze znaczeń nadanych słowom w innych utworach.


@Ava: Bo ja traktuję ten dwuwers jako jedno zdanie. Witchcraft filling your void lust for fantasy. "Void" jest przymiotnikiem określającym "lust". Void lust = pusta/czcza żądza.
Sycą czary (religia) - czczą żądzę fantazji (potrzebę wyjaśnienia świata istotą wyższą).

Wersy przy traktowaniu każdego jako osobnej myśli faktycznie trudno przetłumaczyć sensownie bo... byłyby trochę bezsensowne i w oryginale!


EDIT: Aha, bardzo źle się śpiewało "Z tego odejść czas z wzgardą" (s-z-wz....), dziwię się, że nikt się nie doczepił;
Anyway, zmieniłem na
"Od słów do światów wojen
Z wzgardą opuszczamy ten"

_________________
Riding hard every shooting star
Come to life, open mind, have a laugh at the orthodox
Come, drink deep let the dam of mind seep
Travel with great élan, dance a jig at the funeral


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 maja 2015, o 13:26 
Angels Fall First
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 kwi 2015, o 07:59
Posty: 19
Lokalizacja: Warszawa
Fristron napisał(a):
@Ava: Bo ja traktuję ten dwuwers jako jedno zdanie. Witchcraft filling your void lust for fantasy. "Void" jest przymiotnikiem określającym "lust". Void lust = pusta/czcza żądza.
Sycą czary (religia) - czczą żądzę fantazji (potrzebę wyjaśnienia świata istotą wyższą).

Wersy przy traktowaniu każdego jako osobnej myśli faktycznie trudno przetłumaczyć sensownie bo... byłyby trochę bezsensowne i w oryginale!


Aaa no to faktycznie ma więcej sensu :) Ale nadal ta czcza fantazja mnie kłuje haha

Czary sycą pustą
Żądzę fantazji


brzmi o wiele lepiej!! :) Akceptuję :P ;)

_________________
https://storytimeava.wordpress.com/


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1, 2, 3, 4  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron