O, coś ruszyło w końcu

A oto i komentarz:
Tekst EoaH opowiada o rozpaczy, poczuciu beznadziei po utracie kogoś kto mógł wiele zmienić w życiu Tuo. Ta osoba miała przywrócić niewinność, obrazowaną często w tekstach NW poprzez "child". Utwór jak i tekst bardzo emocjonalnie przedstawiają ten stan ducha, czuć tu czystą szczerość artysty...
Dobry przekład powinien zarówno oddać dynamikę jak i charakterystyczną "skoczność", dlatego pewnie się parę razy uczepię do jakiejś zbyt długiej zwrotki lub źle położonego akcentu
Cytuj:
Toć to koniec wszelkiej nadziei
Po co ten dziwny zwrot na początku? Wystarczy zacząć od "To". Wiem, że będzie mało oryginalnie ale czasem najprostsze rozwiązania są najlepsze

Cytuj:
Zgubiona dziecięca wiara
Kres całej niewinności
Myślałem, żeby się tu czegoś uczepić, ale ostatecznie stwierdziłem, że jednak ta wersja mi się podoba.

Warto jednak pamiętać, że dziecko i wiara w oryginale są osobno [utrata dziecka i wiary a nie dziecięcej wiary]. U ciebie rozmywa się przez to symbolika dziecka, ale można to zaakceptować.
Cytuj:
Podobny mi duchem
Budzi we mnie nadzieję
Mając coś niezwykłego
Oj, tu pokręciłaś.
To be someone like me odnosi się jeszcze do "to koniec wszelkiej nadziei". "Końcem wszelkiej nadziei jest [...] bycie kimś takim jak ja". Dopiero od kolejnego wersu zaczyna się kolejna myśl. Siłą rzeczy więc pozostałe wersy też musisz na nowo przemyśleć i na nowo opracować.
Cytuj:
To życie nieprzejednane
Koniec początkiem jest
Brakuje mi tu połączenia obu linijek - one są ze sobą w bardzo ścisłej relacji, a u ciebie stanowią dwa zupełne odrębne wersy. Ponadto, w drugim wersie powiedziałbym raczej na odwrót - to początek jest końcem. "Dziecko" [przypominam - niewinność], które miało być owocem tej miłości umarło już przy "rodzeniu się" [czyli zanim na dobre bliska relacja artysty przyniosła mu powrót upragnionego postrzegania świata - została zakończone, a wraz z nią wszystkie nadzieje z nią związane]. Więc przeredagowując twoją propozycję powinno być:
Tego życia nieprzejednanego
początek jest końcem
Proponuję jednak użyć w drugiej zwrotce czasownika, np. "to życie nieprzejednane/skończy sie wraz z początkiem". Ale to już twoje zadanie

Cytuj:
Zdaje mi się że jest poprawnie, bo nie wiedziałam czy osoba o podobnych cechach charakteru to ta co straciła niewinność, czy ta co daje mu nadzieję. Oglądając chociażby EoI Tuo mówi o braku niewinności w swoich tekstach, ale jednocześnie może chce znaleźć tą osobę która da mu nadzieję na jej powrócenie.
CC jest [poza "Christabel" i "Dead to the world"] płytą bardzo pesymistyczną - nie ma tu miejsca na nadzieję, a jeżeli już ona się pojawia to tylko po to by ukazać jej upadek. Tak też jest w EoaH - tu nikt mu nie daje nadziei -
dawał, ale wszystko się skończyło. Broń Boże mi się w EoaH dopatrywać jakiegokolwiek pozytywnego światełka w tunelu

Cytuj:
Brak sił by zacząć nowy dzień
By ujrzeć kolejny kwiat czarnej róży
Językowo nie jest źle, ale powalczyłbym o dynamikę. Przeczytaj twój tekst słuchając tej zwrotki, tego jak jest śpiewana - gwarantuję, że sama zobaczysz, iż twój tekst za bardzo się rozciąga [mówię tu o drugiej linijce, pierwsza jest ok]. Najprostszym rozwiązaniem ku temu jest użycie na końcu wersu słowa jednosylabowego - spróbuj pogłówkować tu jeszcze.
Cytuj:
łoże śmierci kryje śnieżny puch
Bardzo mi się podoba, ale jakby się zastanowić, to słówko "kryje" nie do końca tu pasuje... Sugeruje ono, że to łoże jest już pod grubą warstwą śniegu - podczas gdy w oryginale ten śnieg dopiero zaczyna powoli padać.
Cytuj:
Aniołowie upadną pierwsi, będąc bohaterem
Pozostanę sam, śledzony przez nie
W oryginale to nawiązanie do religijnego "orszaku anielskiego", zabierającego duszę zmarłego do nieba. Anioły więc nie śledzą go, a jedynie do niego zbliżają. W jego postawie nie ma tez nic z bohaterstwa - jest sam, ale nie z własnego wyboru, nie robi nic szczególnego.
Angels - they fell first but I'm still here - to nawiązanie do pierwszej płyty zespołu, która poświęcona została bliskiej osobie, która zmarła Tuomasowi [tak podejrzewam, zespół wtedy był na tyle nieznany, że nikt o tym nie wie i nie spotkałem się z żadnym wywiadem, gdzie ta sprawa byłaby rozstrzygnięta]. "Fallen angel" w lirykach NW to nie anioł upadły, zdemonizowany, ale po prostu martwy, strącony, zabity... To właśnie zmarłe bliskie osoby, jako anioły, przybywają po duszę osamotnionego poety. Trudno coś zrozumieć może z tego co napisałem i brzmi to miejscami idiotycznie, ale jestem prawie przekonany, że taka właśnie jest interpretacja jakiej oczekiwał Tuo.
Ah, dodam jeszcze, że podoba mi się forma "Aniołowie" zamiast "Anioły". Jest trochę zbyt rozwlekła, ale pasuje bardziej do przekazu. [Aniołowie jako ludzie a nie jako istoty]
Cytuj:
W niebie swe arcydzieło dopiero wyśpiewam
Słowa dobrane dobrze tylko szyk coś chaotyczny. "dopiero w niebie" nie powinno być rozdzielone innymi słowami, brzmi to nienaturalnie.
Cytuj:
Ranna sarna skoczy najwyżej
I ja cierpię jak ona
Początek dobry, choć słowo "sarna" niefortunne. W zasadzie nie ma jak przetłumaczyć tego "deer", żeby nie brzmiało śmiesznie, najbardziej pasujący tu będzie chyba jednak "jeleń".
Drugi wers w zasadzie dobry, choć cały czas jestem niepewny tego, jak go przyjąć. U ciebie jest logicznie, czy zgodnie z oryginałem to muszę pomyśleć... ale chyba tak.
Cytuj:
Zdmuchnij świeczkę, a wszystko ujrzysz
"pull the plug" to związek frazeologiczny w języku angielskim i oznacza "ostatecznie coś zakończyć". Więc powinno być to przełożone jako "pozwól mi to skończyć" albo coś w te klocki.
Zdmuchnąć to może lepiej jednak świecę, nie świeczkę. Fajny pomysł z tymi świecami ale świeczki kojarzą mi się bardziej z tortem

Cytuj:
Oblicze Chrystusa bez twarzy
Wiem, że fajnie jest się pochwalić, że sprawdziło się czym są mandyliony

, ale jednak pozostałbym tu przy tym drugim określeniu właśnie. Słowo "mandylion" dodatkowo pozwala uniknąć absurdalnego stwierdzenia "twarz bez twarzy".
Cytuj:
Życzenie śmierci bez modlitwy
Raczej "wola śmierci", "życzenie" to trochę nie ten przekaz...
Cytuj:
Reszta jest cisza.
Ponieważ to wyjęty cytat z Szekspira, radziłbym zachować tu polskie oficjalne tłumaczenie, czyli "reszta jest milczeniem".
-----
Jeszcze komentarz do komentarza

Cytuj:
Tu wyraźnie strach przed odkryciem kolejnych nieszczęśliwych miłości.
Powiedziałbym raczej, że przed ponownym rozpamiętywaniem tej jedynej, straconej.
Cytuj:
Nie wiedziałam, czy umieścić gdzieś narodziny, ale wydaje mi się, że w analogiczny sposób skoro jest kwiat to musi on najpierw zakwitnąć. Z kosmosu się przecież nie wziął.
I dobrze pomyślałaś

Cytuj:
W tekście nie ma nić o odczuciach takich jak sarna( czy tam jeleń, łania), ale tu znowu przywilej tłumacza

E, nie rozumiem, jakie odczucia jak sarna?
Cytuj:
Co do świeczki to let me pull the plug postanowiłam trochę zmienić. Teraz wolna interpretacja. Czasem żeby coś zrozumieć trzeba się nad czymś zastanowić. Te zgaszenie świeczki może odnosi się do zapomnienia, zajęcia się czymś innym na chwile, a wszystko stanie się jasne
Powiedziałbym raczej, że ten wers zawiera w sobie wolę popełnienia samobójstwa...
----
Generalnie to jak na jeden z pierwszych przekładów nie jest najgorzej. Widzę, że sobie pomagałaś tłumaczeniami innych, mam rację?

To nic złego, zawsze dobrze jest przeczytać gotowy przekład żeby lepiej zrozumieć utwór i spróbować zawrzeć tę delikatną nić przekazu jeszcze wyraźniej... Zastanawiałaś się nad tekstem, nie pisałaś bzdur, potrafisz wszystko uargumentować - to dobrze rokuje na przyszłość, choć przesadne zaufanie w swoją interpretację czasem prowadzi do zguby, tu trzeba mieć umysł otwarty by umieć spojrzeć z wielu różnych stron na to samo i wybrać ten najtrafniejszy rzut. Fakt, że czasem rozbija się to o tak trudne do wyczucia sprawy jak dwuznaczność jakiegoś słowa w języku angielskim, nawiązanie do klasyki czy drobne wydarzenie z życia, opowiedziane w którymś wywiadzie, ale nikt nie twierdzi, że dobre przekłady to łatwa rzecz do zrobienia
Swoją drogą, moim pierwszym tłumaczeniem NW też było EoaH. I fakt, że zdecydowałem się go nie umieścić na tym forum [aczkolwiek był na poprzednich

] świadczy sam za siebie
