[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - Tłumaczenia tekstów z Over the Hills and Far Away - dyskusje


Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 1 paź 2022, o 15:29




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  >>
Autor Wiadomość
PostNapisane: 7 cze 2005, o 16:25 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:28
Posty: 778
Taaaa... Oto co robi Stokrotka w ramach nauki do egzaminu. :wink: Hehe. Ale nic nie poradzę: ten tekst prześladował mnie od paru tygodni i to się wreszcie musiało tak skończyć. Tamtadadam, proszę Państwa :wink: , oto "Astral Romance":


Gwiezdny Romans

w ciemnościach nocy koncert trwa
drogę wskazuje mi świec blask
pieśń gwiazd tańczących wiedzie mnie
tą błędną ścieżką poprzez cień

na czerni nieba hafcie gwiazd
obnaż co czuję dla tych ziem
ześlij mi balsam dla mych ran
i nagim pozwól odrodzić się

wszechświat we mnie swe moce wlał
więc porzucić muszę ten ułudy świat
nocne me życzenie sprzed tylu lat
usłyszeli ci których pochłonął żal

godów łoże które dzieli cień
oczekuj na mej śmierci dzień
pyle galaktyk pod stopy się kładź
wiedź mnie do ukochanej mej bram

tęsknota za dotykiem twym
ocean bólu i gorzkich łez
samotność wskutek której
takim stałem się

odmęty mórz samotne jak ja
błagam, odbierzcie mi ten dar
nie dla Wilka życzliwy gest
lecz wciąż cię kocham — po czasu kres

przybądź...
od siebie mnie wyzwól
i od wszystkich dni tego świata...


zbrakło ostatnich słów
pamięć o mnie pozostanie tu
żegnajcie więc
ma ścieżka wciąż biegnie w przód…

Standardowo proszę o komentarz, konstruktywną krytykę itd. :wink:


Ostatnio edytowano 8 cze 2005, o 10:56 przez Stokrotka z Dolin, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 7 cze 2005, o 21:11 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Ok, oto obiecany komentarz:

Cytuj:
Gwiezdny Romans

Hm, moje parapsychologiczne zainteresowania wzięły tu górę, i wg. mojej koncepcji wstawiłbym tu po prostu "Astralny" i coś z tym pokombinował.
Powód? Podróże ciała astralnego w OoBE - odbywane także przez duszę po opuszczeniu ciała w czasie śmierci. W tekst się nie wgłębiałem, ale sądzę, że "to to Tomek miał na myśli" - bo wiele zwrotów na to wskazuje

godów łoże które dzieli cień
Nie podoba mi się słowo "gody" - bardziej kojarzy mi się ze zwierzętami, niż z kierującymi się uczuciami ludźmi. Owszem, można je także uznawać jako "wesele", ale w mowie potocznej, i regionalnej - a ta IMHO nie pasuje do klimatu AR...

ma ścieżka wciąż biegnie w przód…
A to mi się nie podoba, bo takie jakieś zbyt "puste", jak na ostatnie słowa...


Poza tym - dobra robota! Widzę, że zasmakowałaś w rymach i tłumaczeniach "mniej wiernych, a bardziej pięknych" - i to idzie na plus :)

A tak w ogóle, to ugryzł mnie komar w rękę i swędzi ;[

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2005, o 08:48 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:28
Posty: 778
Na początku, Beezqpie, wielkie dzięki za komentarz :) A teraz do konkretów:

Cytuj:
Cytat:
Gwiezdny Romans

Hm, moje parapsychologiczne zainteresowania wzięły tu górę, i wg. mojej koncepcji wstawiłbym tu po prostu "Astralny" i coś z tym pokombinował.
Powód? Podróże ciała astralnego w OoBE - odbywane także przez duszę po opuszczeniu ciała w czasie śmierci.


W takim razie zdam się na opinię specjalisty :wink: ; prawdę mówiąc, to "gwiezdny" też nie bardzo mi pasowało, ale na "astralny" jakoś nie wpadłam :) .

Cytuj:
godów łoże które dzieli cień
Nie podoba mi się słowo "gody" - bardziej kojarzy mi się ze zwierzętami, niż z kierującymi się uczuciami ludźmi.


W tym miejscu pozwolę się nie zgodzić, choć doceniam Twoje argumenty. Szukałam słowa, które miałoby swego rodzaju "pogański" wydźwięk i uznałam, że "gody" najbardziej mi tu pasują...

Cytuj:
ma ścieżka wciąż biegnie w przód…
A to mi się nie podoba, bo takie jakieś zbyt "puste", jak na ostatnie słowa...


A tu dla odmiany się zgadzam, mnie też się ten wers zupełnie nie podoba :) , i już nawet wprowadziłam poprawkę:

ma ścieżka wciąż biegnie w dal…

Przepadł rym, ale w oryginale również go w tym miejscu nie ma; co się zaś tyczy poprzedniej wersji: w wersji angielskiej mamy "my path goes forever on", co natychmiast skojarzyło mi się (to już jakiś obłęd :D ) z cytatem z Tolkiena: "the road goes ever on and on". A że ten ostatni wers przełożono jako: "a droga wiedzie w przód, i w przód", czy coś takiego, więc spróbowałam go sparafrazować i wrzucić do AR — i wyszło, nie ukrywajmy do bani :mrgreen: .

Cytuj:
Poza tym - dobra robota! Widzę, że zasmakowałaś w rymach i tłumaczeniach "mniej wiernych, a bardziej pięknych" - i to idzie na plus Smile


O rany... Dzięki :D . To, zdaje się, największy komplement, jaki w ogóle mogłam dostać w tym dziale :wink: , zwłaszcza, że otrzymany od osoby genialnej :wink: . Odnośnie jednak tłumaczeń "mniej wiernych, a bardziej pięknych", to mnie nadal chodzi przede wszystkim o to, żeby oddać sens, jaki chciał przekazać Tuomas :) i pewnie zależnie od utworu będę eksperymentować z formą...

Cytuj:
A tak w ogóle, to ugryzł mnie komar w rękę i swędzi


Wredny komar :whax: . Krzesłem go, krzesłem... :lol: Biedny Beezqp... :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2005, o 10:31 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2005, o 08:37
Posty: 952
Lokalizacja: Neverland
Stokrotko, jestem rozczarowna bo zabrakło tłumaczenia tych wersów, które stanowią o całym klimacie tego utworu, tzn come to me, deliver me from you, and from all the days of the earth. Bez tych wersów ten utwór dla mnie nie istnieje.

Cytuj:
samotność wskutek której
takim stałem się


i this loneliness I need to be who I am

Moja interpretacja tego fragmentu jest inna niż twoja (co wnoszę z tego tłumaczenia) i pasuje mi do innego tekstu Tuomasa "feeling lonely and content at the same time is, I believe, a strange kind of hapiness". Dla mnie ta mała doza samotności jest podmiotowi lir. niezbędna do bycia sobą i bycia szczęśliwym i dlatego nie podoba mi się twoje tłumaczenie - tzn tego fragmentu a nie całościowo bo całościowo jest klimatycznie i OK.

_________________
Obrazek

Fundacja Azyl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2005, o 10:36 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:28
Posty: 778
Cytuj:
Stokrotko, jestem rozczarowna bo zabrakło tłumaczenia tych wersów, które stanowią o całym klimacie tego utworu, tzn come to me, deliver me from you, and from all the days of the earth. Bez tych wersów ten utwór dla mnie nie istnieje.


O żesz!!!!!!! AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA!!!!!!!!!!!!! Skleroza :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: :oops: !!!!!!!!! Jak mogłam o tym zapomnieć.... :? Oczywiście, za parę minut przeedytuję... Ech...

A co do samotności, to w tym wypadku odbieram ją jednoznacznie jako stan, z którym podmiotowi lir. jest bardzo, bardzo źle... :(


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2005, o 10:42 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2005, o 08:37
Posty: 952
Lokalizacja: Neverland
no właśnie, jak mogłaś o tym zapomnieć! HAŃBA!

_________________
Obrazek

Fundacja Azyl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2005, o 11:00 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:28
Posty: 778
No, brakujący kawałek już wstawiony. Uffffff... Jeszcze raz przepraszam za moją sklerozę :oops: . :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2005, o 08:24 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2005, o 08:37
Posty: 952
Lokalizacja: Neverland
No, teraz to rozumiem. I żeby mi się to więcej nie powtórzyło :wink: Swoją drogą bardzo bardzo ... to przetłumaczyłaś.

_________________
Obrazek

Fundacja Azyl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2005, o 08:32 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:40
Posty: 217
Lokalizacja: Łódź
Stokrotka napisał(a):
Gwiezdny Romans

Aż prosi się (cries for ;-) ), aby nieco bardziej pokombinować w tytule. W moim odczuciu lepsze byłoby coś w stylu „Romans Popod Gwiazdami”... ;-)
Cytuj:
w ciemnościach nocy koncert trwa
drogę wskazuje mi świec blask

Brakuje mi trochę owego „szeptu” z oryginału. Takie ładne słowo „poszło sobie na piwo”...
Cytuj:
pieśń gwiazd tańczących wiedzie mnie
tą błędną ścieżką poprzez cień

Ten dwuwers jest wspaniały!
Cytuj:
na czerni nieba hafcie gwiazd
obnaż co czuję dla tych ziem

Świetne! Genialnie połączyłaś oba wersy!
Cytuj:
ześlij mi balsam dla mych ran
i nagim pozwól odrodzić się

Bardzo ładnie. Dbasz o rymy i rytmikę tekstu. No no no...
Ale - jak widzisz - wówczas trudno jest idealnie zachować pełną wierność wobec oryginału. W ostatnim wersie ginie gdzieś związek z tym, który znajduje się dwie linijki powyżej. „Obnażenie” w owym wersie oznacza dość specyficzną nagość. Dobrze by było wskazać, że o tę właśnie nagość chodzi, a nie o jakąkolwiek...
Cytuj:
wszechświat we mnie swe moce wlał
więc porzucić muszę ten ułudy świat
nocne me życzenie sprzed tylu lat
usłyszeli ci których pochłonął żal

Sugeruję drobną roszadę w drugim wersie: „więc muszę porzucić”. Tak poza tym - bardzo mi się podoba. :-)
Cytuj:
godów łoże które dzieli cień
oczekuj na mej śmierci dzień

Rozumiem, że zależało Ci na rymie, ale przez to pierwszy wers stał się nieco zbyt „udziwniony”. Wyraz „gody” brzmi mało elegancko. Cała linijka zdecydowanie do przeróbki...
Cytuj:
pyle galaktyk pod stopy się kładź
wiedź mnie do ukochanej mej bram

Bardzo ładnie, choć ja bym tu jeszcze trochę popracował nad szykiem w drugim wersie...
Może coś takiego:
pyle galaktyk pod stopy się ściel
do ukochanej królestwa mnie wiedź

Cytuj:
tęsknota za dotykiem twym
ocean bólu i gorzkich łez
samotność wskutek której
takim stałem się

Ten fragment wymaga przeróbek. W pierwszym wersie... czegoś mi brakuje. Za mało w nim emocji, ekspresji. „Ból” i „gorzkie łzy” w zasadzie się dublują, a „nienawiść” została pominięta. A na temat dwuwersu o samotności pisała już Tiamat...

A niech to! Wyszła mi jakaś straszliwa epistoła, a jeszcze nie doszedłem do końca... Może na razie wystarczy, bo jeszcze się przerazisz, że mam aż tyle uwag. Wcale nie mam zamiaru stwarzać wrażenia, że Twój wiersz mi się nie podoba. :-)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2005, o 09:35 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:28
Posty: 778
Po pierwsze, Robercie, dzięki za komentarz (wreszcie :wink: ). A teraz do szczegółów:


Cytuj:
Aż prosi się (cries for Wink ), aby nieco bardziej pokombinować w tytule.


Hmmm, jeśli idzie o tytuł, to przychylałabym się zdecydowanie do przedstawionej wcześniej koncepcji Beezqpa, a mianowicie do "Astralnego Romansu". Wydaje mi się bowiem, że najlepiej oddaje ona, o co idzie w utworze.

Cytuj:
Brakuje mi trochę owego „szeptu” z oryginału. Takie ładne słowo „poszło sobie na piwo”...


No nie ukrywam, mnie również tego "szeptu" brakuje; ale kompletnie nie mam koncepcji, jak umieścić go w tym wersie, nie zakłócając przy tym rytmu (TAK!!!!!!!!! Stokrotka przejmuje się rytmem i rymami :lol: !!!! Święto lasu!!!!!!!! :wink: ).

Cytuj:
Cytat:
pieśń gwiazd tańczących wiedzie mnie
tą błędną ścieżką poprzez cień

Ten dwuwers jest wspaniały!
Cytat:
na czerni nieba hafcie gwiazd
obnaż co czuję dla tych ziem

Świetne! Genialnie połączyłaś oba wersy!


DZIĘKI!!! :oops: :)

Cytuj:
Cytat:
ześlij mi balsam dla mych ran
i nagim pozwól odrodzić się

„Obnażenie” w owym wersie oznacza dość specyficzną nagość. Dobrze by było wskazać, że o tę właśnie nagość chodzi, a nie o jakąkolwiek...


Możliwe, że faktycznie sens trochę się zatarł, ale chyba nie aż tak, by nie można było się go domyślić :) . Poza tym naprawdę długo się zastanawiałam, jak można by tę nagość dookreślić, ale w końcu się poddałam. Jeśli miałbyś jakieś sugestie, to chętnie się z nimi zapoznam :) .

Cytuj:
Sugeruję drobną roszadę w drugim wersie: „więc muszę porzucić”. Tak poza tym - bardzo mi się podoba. Smile


Hmmm, przemyślę to. Prawdę mówiąc, "więc porzucić muszę" chyba bardziej pasowałby mi rytmicznie do wersji przystosowanej do śpiewania. Ale może się mylę, muszę sprawdzić Twoją propozycję... :)

Cytuj:
Cytat:
godów łoże które dzieli cień
oczekuj na mej śmierci dzień

Rozumiem, że zależało Ci na rymie, ale przez to pierwszy wers stał się nieco zbyt „udziwniony”. Wyraz „gody” brzmi mało elegancko. Cała linijka zdecydowanie do przeróbki...


Ech... Nie rozumiem, czego wy chcecie od tych godów :? ? Czemu mało eleganckie? Dla mnie właśnie przeciwnie, brzmi ono dość wzniośle... Hmmm... A co do rymu, to akurat kolejność tworzenia wersów była odwrotna i to drugi dostosowany został do pierwszego :D

Cytuj:
Cytat:
pyle galaktyk pod stopy się kładź
wiedź mnie do ukochanej mej bram

Bardzo ładnie, choć ja bym tu jeszcze trochę popracował nad szykiem w drugim wersie...
Może coś takiego:
pyle galaktyk pod stopy się ściel
do ukochanej królestwa mnie wiedź


WOW!!! Jestem pod wrażeniem. Świetne :thumbright: . Mogę sobie pożyczyć? :wink:

Cytuj:
Cytat:
tęsknota za dotykiem twym
ocean bólu i gorzkich łez
samotność wskutek której
takim stałem się

Ten fragment wymaga przeróbek. W pierwszym wersie... czegoś mi brakuje. Za mało w nim emocji, ekspresji. „Ból” i „gorzkie łzy” w zasadzie się dublują, a „nienawiść” została pominięta. A na temat dwuwersu o samotności pisała już Tiamat...


A tu pozwolę sobie ABSOLUTNIE, CAŁKOWICIE I KOMPLETNIE się nie zgodzić. :P O ile bowiem mogłabym jeszcze uznać, że pierwszy wers jest trochę mało ekspresyjny, to żadną miarą nie uważam, że "ból" i "gorzkie łzy" się dublują. Ból to ból, gorycz to gorycz, a łzy to łzy :wink: . Też żałuję, że musiałam pominąć nienawiść, ale wyjątkowo w tym przekładzie NAPRAWDĘ zależało mi na utrzymaniu rytmu. (Oczywiście, jeśli miałbyś jakąś propozycję, która zawierałaby w sobie nienawiść, a jednocześnie trzymała rytm oryginału, to chętnie się z nią zapoznam :) ). Co się zaś tyczy dwuwersu o samotności: rozumiem koncepcję Tiamat, ale moim zdaniem zupełnie nie wpisuje się ona w wymowę utworu. Jak napisałam już w jednym z poprzednich postów, uważam, że samotność jest tu wartościowana zdecydowanie negatywnie i jest czymś, z czego podmiot liryczny chciałby się wyzwolić, a nie czymś czego pragnie.

Cytuj:
A niech to! Wyszła mi jakaś straszliwa epistoła, a jeszcze nie doszedłem do końca... Może na razie wystarczy, bo jeszcze się przerazisz, że mam aż tyle uwag. Wcale nie mam zamiaru stwarzać wrażenia, że Twój wiersz mi się nie podoba. Smile


Nie przerażę się, bez obaw :D . Mam nadzieję, że to Ty nie przerazisz się mojego odzewu na Twój komentarz (chyba nigdzie nie "przedobrzyłam"? :wink: ). Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg Twojej recenzji i z góry zapowiadam, że jakby co, to będę się bronić :wink: .

I jeszcze słowo do Tiamat:

Cytuj:
No, teraz to rozumiem. I żeby mi się to więcej nie powtórzyło Wink Swoją drogą bardzo bardzo ... to przetłumaczyłaś.


Dzięki :D .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2005, o 11:37 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:40
Posty: 217
Lokalizacja: Łódź
Stokrotka z Dolin napisał(a):
Jeśli miałbyś jakieś sugestie, to chętnie się z nimi zapoznam (...)
Jeśli miałbyś jakąś propozycję, która (...), to chętnie się z nią zapoznam

Jak mi "na poczekaniu" przychodzi jakiś pomysł do głowy, to chętnie się nim dzielę. Ale czasami trudno wpaść na coś odpowiedniego...

Cieszę się, że chociaż w jednym konkretnym przypadku udało mi się coś ciekawego wykombinować. :)
Cytuj:
Mogę sobie pożyczyć?

Jasne! Cieszę się, że spodobała Ci się moja propozycja.
Cytuj:
Czekam niecierpliwie na dalszy ciąg Twojej recenzji

Myślę, że pojawi się jeszcze dziś wieczorem. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2005, o 12:50 
Once
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 kwi 2005, o 08:37
Posty: 952
Lokalizacja: Neverland
Cytuj:
„Romans Popod Gwiazdami”...


Ja protestuję! To z mojego dzieła, ale nie o to chodzi - chodzi o to, że to w zupełnie innym klimacie. IK! Nie umiem sie nabijaqć z tego utworu NW.
Ja wpadłam na Gwiezdny Romans (głupawkowa wersja) albo ... Niebiański romans. :?:

_________________
Obrazek

Fundacja Azyl


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 10 cze 2005, o 14:50 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:40
Posty: 217
Lokalizacja: Łódź
tiamat napisał(a):
Ja protestuję! To z mojego dzieła.

Oczywiście! Wiem przecież... To był taki mały żarcik. :) Nie sugerowałem, żeby dokładnie tak przetłumaczyć tytuł, tylko... w tym stylu.

Poza tym, chciałem sprawdzić, czy Smok-Nazgul jest dostatecznie czujny... :wink:

Cytuj:
Niebiański romans. :?:

Mi się podoba. A co na to Stokrotka?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 cze 2005, o 17:29 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:40
Posty: 217
Lokalizacja: Łódź
Robert napisał(a):
Myślę, że pojawi się jeszcze dziś wieczorem. :)

Niestety, nie udało mi się "od ręki" dokończyć recenzji. :? Ale... lepiej późno niż wcale. :wink:
Stokrotka napisał(a):
odmęty mórz samotne jak ja
błagam, odbierzcie mi ten dar

Znakomicie! Bardzo nastrojowo w pierwszym wersie, a w drugim - wulkan emocji! :-)
Cytuj:
nie dla Wilka życzliwy gest
lecz wciąż cię kocham - po czasu kres

Do „Wilka” nie mam zastrzeżeń, ale skąd się wziął „życzliwy gest”? Możesz powiedzieć, czym się kierowałaś, tak właśnie tłumacząc ów wers?
Cytuj:
przybądź...
od siebie mnie wyzwól
i od wszystkich dni tego świata...

Proponuję odwrócić szyk w drugim wersie:
wyzwól mnie od siebie...
i od wszystkich dni tego świata

Nie lepiej?
Cytuj:
zbrakło ostatnich słów
pamięć o mnie pozostanie tu
żegnajcie więc
ma ścieżka wciąż biegnie w przód…

Ten fragment jest... „taki sobie”. Ja bym go napisał całkiem od nowa... Może coś w stylu:
Nie napiszę już zakończenia
Ostaną się jeno wspomnienia
Pożegnań nadszedł więc czas
Wędrówce mej kresu brak


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 12 cze 2005, o 21:18 
End of Innocence

Dołączył(a): 26 kwi 2005, o 20:28
Posty: 778
Dzięki za dalszy ciąg recenzji, Robercie; niestety mój komentarz pojawi się najwcześniej w czwartek wieczorem. Wredna sesja :( . Trzymajcie za mnie kciuki (zdać zdam, problem w tym, by zdać dobrze... ech...)!!! :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron