PannaKokosowa napisał(a):
Pewnie oznaczają tak te utwory, przy których tworzeniu obecne były napoje wysokoprocentowe

Żeby to tylko setka na głowę schodziła...

Nie no, prawda jest banalna - były one nagrywane na "setkę", czyli wszyscy grają naraz. A nie tak, że poszczególne partie instrumentalne i wokalne nagrywa się oddzielnie, a następnie się je miksuje i łączy (aczkolwiek wokal też był nagrywany oddzielnie, by móc cokolwiek z nim zrobić w fazie miksowania). Skrajnie amatorska metoda, ale pisałem już, że to dawno nagrywane.
Unelma, dzięki za uwagę i wiarę w nas. Twoja "wścibskość" jakoś mnie specjalnie nie boli, więc mogę co nieco powiedzieć. A autograf się znajdzie jakby co.
Znajdujemy czas na granie pomiędzy różnymi innymi rzeczami od mniej więcej stycznia 2011, przy czym wokalistkę znaleźliśmy w wakacje tamtego roku. A z kolei w te wakacje zabraliśmy się w końcu za jakieś koncertowanie, póki co w Warszawie. Z tytułem to w sumie śmieszna sprawa, bo tak naprawdę cały czas dążyliśmy do czegoś, co łatwo będzie się skandowało widowni

, a poprzednia nazwa nie przetrwała po tym, jak odkryliśmy jakąś grupę bodajże z Australii, grającą techno, która nazywała się tak samo... Aktualnie piątka luda - wokal, para gitarzystów, bas i niżej podpisany perkusista. Wszyscy z trochę innymi gustami: blues i hardrock, death metal, nowoczesny rock i alternatywa, thrash, symphonic i black (no i moje, ale powinniście się orientować) - jakoś to łączymy. W sumie to nawet zaleta, ale dużo z tego jest śmiechu, np. ze względu na to, że jeden gitarzysta zajebiście lubi In Flamesów i Arch Enemy, z kolei drugi przepada za Musem (z tego akurat wszyscy się śmieją, oprócz niego oczywiście, choć nie przeszkadza mu to jednocześnie lubić takiego np. Megadetha). Ze względu na ostatnio wyciągnięte wnioski co do kierunku naszej muzyki chcemy do zespołu dokoptować drugi, męski wokal dla kontrastu z damskim i poszerzenia możliwości.
No i w sumie tyle. No, może dodam, że udało mi się napisać trochę liryków do naszych kawałków, konkretnie to w imponującej liczbie aż dwóch.
