Doskonały temat, żeby napisać pierwszy post od 2 lat

Ja bym powiązał kilka wyżej wymienionych powodów w jeden.
W czasach ok. 2005-2008, kiedy Internet wyglądał jeszcze zupełnie inaczej niż dziś [bez żadnych lajków, udostępnień, dyskusji w komentarzach] fora internetowe były jedną z głównych platform do swobodnej wymiany myśli w społeczności wirtualnej. Było rzeczą naturalną, że kiedy ktoś miał dostęp do internetu, jakiekolwiek zainteresowania i umiejętności wysławiania się poprzez słowo pisane - szukał for internetowych, które niejako były drogą do porozmawiania na takie tematy z ludźmi, którzy też się nimi interesują [bo w życiu prywatnym często takich osób czy to brakowało czy było zbyt mało czy nie były to relacje, w których człowiek czuje się komfortowo].
To pokolenie, które weszło on-line w tamtych czasach [roczniki 82-92] już zdążyło wydorośleć - a dorosłość wymaga poświęcenia ciut większej ilości czasu, niż pierwsze 20 lat życia. Widzę to po sobie - robota na pełnym etacie, związek, porządki, remonty, zakupy - gdzieś cały ten czas trzeba znaleźć. Coś musi pójść w odstawkę, a odstawienie nałogowego śledzenia nowych postów to całkiem zdrowe wyjście. Stąd też, powoli, ludzie, którzy 5-10 lat temu maniakalnie postowali i dyskutowali na forach zaczęli się wykruszać.
Z kolei pokolenie, które zaczęło stawiać pierwsze kroki w sieci w latach 2008-2014 już do wyboru miało całą masę alternatywnych narzędzi do komunikacji, sposobów dostępu do informacji, a przede wszystkim bardziej spłycone oczekiwania wobec internetu [po co pisać wypracowania na jakimś forum, jak można zlajkować stronę na feju i od czasu do czasu napisać komentarz na 2 zdania max?]. Co też ważne, większość zaczęła przygodę z internetem w o wiele niższym wieku, niż pierwsze pokolenie cyfrowe [:P]. Nie ma co generalizować, ale tendencja taka jest.
Czyli, żeby skrócić powyższe wywody, ci zainteresowani pisaniem na forach przestają mieć na nie czas, natomiast ci, którzy mogliby ich zastąpić, nie są pisaniem na forach zainteresowani [zwłaszcza na forach, które istnieją już 10 i więcej lat w internecie i pisały na nich jakieś mamuty w czasach jak człowiek jeszcze robił w pieluchy].