A Alergia i astma - oczywiste rozwiązanie zagadki pod tytułem 'Dlaczego choruję od trzech lat?' i powód problemów ze śpiewaniem, na który nikt z lekarzy inteligentów nie wpadł.
B Bezdomka - czyli sklep, gdzie najszybciej kupisz tańsze podróbki żarcia znanych firm. A to ważne, jak się nie ma kasy przy sobie i się wraca ze szkoły.
Beezqp - człowiek który o każdej porze dnia i nocy potrafi 'pocieszyć' albo napisać coś dziwnego.
C Cornelia - czyli powszechnie wiadomo ja. I moje lepsze wcielenie xD
D Dom - czyli miejsce, w którym zazwyczaj jestem gościem.
Drama - coś, co może być nudne, jak i bardzo ciekawe.
Dysleksja - upierdliwy duszek, z którym staram się dzielnie walczyć.
E Erekcja - pierwsza odpowiedź na pytanie, kiedy spytałam koleżankę o słowo na 'e'. Potem była ewolucja, empatia, ewentualnie 'na żabę', ekierka, Eminem, eucharystia i Etiopia.
E - bay. Strona, na którą wstęp niektórym powinien być zakazany.
F Finlandia - czyli kraj, w którym bardzo chciałabym w przyszłości się znaleźć. Zwłaszcza chciałabym dogłębnie zwiedzić tamtejszą akademię muzyczną.
G Gówno. Bo bo ja wiem co tu napisać?
H Hamak - trudne w użyciu urządzenie, z którego ostatnio zaliczyłam bardzo malowniczy upadek.
I Idiota - czasem mam wrażenie, że tylko takowi mnie otaczają. Ale to rzadko, jak źle trafię
J Jajka - czyli jedyne produkty spożywcze, które w moim domu raczej znajdą się zawsze i dzięki nim lodówka nie jest pusta. Ale mi już się przeżarły.
K Ksylofon. Instrument, który po dwóch godzinach grania mam ochotę rozłożyć na części pierwsze i spalić sztabki.
L Lody - w lecie do zbawienie przy upałach.
M Muzyka. Czyli wiadomo. Ewentualnie marimba. Instrument, którego brzmienie każdy z nas poznał, a o którego istnieniu wie niewielu. Ja tam uwielbiam na nim grać <3
N Nadgarstek - jedna z najważniejszych części ręki perkusisty. Musi być luźny, swobodny i blablabla.
O Omlet - jedyne co samodzielnie mogę i potrafię usmażyć. I nawet mi w miarę wychodzi
P Perkusja - czyli to, co kocham i na czym grać w końcu lubię.
R RPG! Coś, bez czego zanudziłabym się czasem na śmierć i nie miałabym czym się zajmować całe dnie.
S Sztuka. Czyli to wszystko, co piękne. No i to, w co zalicza się muzyka.
T Tarja!

Pani, na której koncert wybrałabym się znów, mimo ostatniego, na którym byłam raptem półtora tygodnia temu.
U Uda. Czyli zboczenie Polaków, bo ich ulubiona bajka to jaka? Uda się, albo się nie uda. Tylko by o udach gadali ^^
W Wokal - powoli odzyskiwany głos i możliwość śpiewu. W końcu!
Wakacje - czyli to, na co czekam calutki rok!
Z Zboczeniec. Słówko, którego czasem w kontaktach ze znajomymi nadużywam. Oczywiście w żartach
