[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - Dziewczyna czy facet?


Zaloguj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 14 cze 2026, o 01:56




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  >>
Autor Wiadomość
PostNapisane: 4 cze 2007, o 16:48 
Wishmaster

Dołączył(a): 9 wrz 2005, o 19:29
Posty: 392
Lokalizacja: Tarnów
Od jakiegoś czasu nurtuje mnie pytanie kogo wolą słuchać ludzie bardziej: wokalistkę czy wokalistę? Ja osobiście uważam, że to jednak faceci mają większą siłę przebicia, że jest więcej fajnych zespół z wokalem męskim. Owszem są fajne też z wokalem żeńskim ale te już przez niektórych są uważane za pop etc. Sa też ludzie, którzy uważają, że kobiecy śpiew nie pasuje do muzyki metalowej. Chciałabym poznać Wasze zdanie. Co Wy uważacie na temat żeńskiego wokalu ?

_________________
"Gdzie słyszysz śpiew tam wejdź, tam dobre serca ludzie mają. Źli ludzie, wierzaj mi, Ci nigdy nie śpiewają."
/Johann Wolfgang von Goethe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 17:21 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 20:25
Posty: 370
Lokalizacja: z winiarni
kobiecy wokal bardzo pasuje do muzyki metalowej szczegulnie do niektorych gatunkow. oczywisce kobieta grałlowac nie bedzie (nie wiem czy bedziecie wiedzieli o co mi chodzi, bo nie dosc ze nie wiem jak to sie dokladnie mowi to zapisalem fonetycznie). wczoraj bylem na "grzybku". byla inmpreza z okazji dnia matki i dnia dziecka. wystepowaly dwa miejscowe zepoly. jeden mial wokal meski drugi zenski. od razu widac bylo roznice w doborze repertuaru. Womit (ten z meskim) gral miedzy innymi Sonne Rammsteina i Mature Farben Lehre. natomiast Nox Ruit Krew Boga Kultu i cos jeszcze, ale niestety nie pamietam (oczywiscie piosenki dopasowane bardziej pod glos zenski) no i dwa swoje kawalki (niezle moim skromnym zdaniem). wokal meski bardziej mi sie podobal w Sonne, ale ogolnie to glos wokalistki Nox Ruit jest dla mnie milszy niz glos wokalisty Womitu. znam rownie dobrze wszystkich czlonkow obu zespolow wiec stronniczy raczej nie jestem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 18:11 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Corn napisał(a):
oczywisce kobieta grałlowac nie bedzie


Chodziło Ci zapewne o growl. :wink: Ale mylisz się w Twoim twierdzeniu :D Posłuchaj takich zespołów jak Arch Enemy, Sinister czy Holy Moses. Na pewno zmienisz zdanie :lol:

Do tematu: zależy od konkretnego gatunku muzyki, zespołu, stylu gry. Absolutnie nie zgadzam się z twierdzeniem, że kobiecy śpiew nie pasuje do muzyki metalowej. Bzdura. W niektórych kapelach spisuje się znakomicie.

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 18:45 
Wishmaster
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 gru 2006, o 20:25
Posty: 370
Lokalizacja: z winiarni
o lol. od razu wlaczylem youtube i przesluchalem Arch Enemy - Enemi Wihin. to jest baaardzo dziwne. reszty nie musze sluchac, wierze Ci na slowo. bardzo nie lubie growlingu wiec sluchanie takiej muzyki to dla mnie prawdziwa meka. acha i jeszcze jedno. szacun dla wszystkich growlujacych kobiet :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 19:30 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
Mimo wszystko zerknij na to:
http://www.youtube.com/watch?v=n9AcG0glVu4
http://www.youtube.com/watch?v=T7ndTaNhjKA
:wink:

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 20:26 
Oceanborn
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 maja 2007, o 20:31
Posty: 102
Ja wole głos żeński bo w połączeniu z metalem daje często ciekawsze efekty, z męskich głosów zainteresował mnie chyba jedynie Therion w albumie Gothic kabbalah. Głos wokalisty/wokalistów w "Mitternach lowe" jest normalnie nieziemski i dość przyjemny :)

_________________
"...energized by all the pleasure and pain
boy you got that something
that burns a spark to a flame..." :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 20:32 
Imaginaerum

Dołączył(a): 14 mar 2007, o 17:38
Posty: 2452
Lokalizacja: Olsztyn
Wszystko zalezy od barwy glosu i tanacji muzyki.Ta sama piosenka zupelnie inaczej bedzie brziala zaspiewana przez kobiete a inaczej przez mezczyzne.Moja kolezanka uwielbia zespol Zero Procent.U nas w Olecku gral 2 razy i na dwa koncerty mnie wyciagnela, tylko sek w tym ze na jednym zespol wystapil z wokalistka a na drugim bez.Ten wystep bez wokalistki mi sie bardziej podobal a nawet piosenki spiewane przez nia lepiej brzmialy spiewane przez mezczyzne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 20:35 
From Wishes to Eternity
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 maja 2005, o 14:05
Posty: 492
Lokalizacja: Białystok
Cóż... to kwestia wokalu jest dość trudna do oceny... ;/ bo zawężając tylko do szeroko rozumianego metalu (zbieżność zawężenia z szerokością zamierzona) to podoba mi się damski głos w Nightwish (stary Tarji i nowy Anette), Lacuna Coil..... i oczywiście wielu wielu innych pozycji ale nie wyobrażam sobie Rammstein czy Metallicy z wokalem żeńskim... to chyba wszystko zależy od muzyki, klimatu i energii jaki ma przekazać muzyka. Oczywiście kobiecy wokal ma przekazać coś miłego, choć nie zawsze tak bywa (patrz Nightwish z Tarją) ale i mężczyznom się zdarza grać spokojniej... tu starczy spojrzeć na tzw "Czarną" płytę Metki.

_________________
You believe but what you see
You receive but what you give


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 20:49 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 gru 2006, o 11:16
Posty: 709
Ivanhoe napisał(a):


Kurde, mnie ta cała Angela w ogóle nie rusza. Jest taka znana z tego swojego growlu (nie mówię, że jej nie podziwiam za to co robi ze swoim gardłem, dysponując fizjilogią kobiety <omg, ciekawe czy ona lubi sadomaso ;p btw. tego, tak jakoś mi się nasunęło - jak Tarja ma orgazm i krzyknie sobie jakiegoś wishmastera to chyba szyby pękają xD biedny Marcelo XD ok sory, atak miałam :P>), ale naprawdę, mi się jej barwa nie podoba w ogóle. Imo taka nawet polska Chylińska ma od niej dużo fajniejszy growl. Wiem, że Chylińska growluje dużo rzadziej i dużo krócej od Angeli, ale bardziej mi się ona podoba i koniec. Nie wiem czy jest jakiś podział na rodzaje darcia mordy, bo mało w tym siedzę (zazwyczaj mnie growl odpycha), ale np. taki wokal jaki prezentuje wokalista Opeth na deathowych płytach mi się podoba (bo Damnation to kocham :*), jest jakby głębszy, bardziej z żołądka niż ten Angeli, który wydaje się być zdzierany przy samej krtani (wiem, że głupie teorie sobie wymyślam w tym momencie, ale takie mam odczucia słuchając ich). I tyle właściwie ode mnie ;) .


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 cze 2007, o 23:35 
Over the hills and far away
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 maja 2005, o 21:11
Posty: 519
Lokalizacja: zewsząd
Jeżeli o mnie chodzi, myślę, że naprawdę dużo zależy od klimatu zespołu - tak jak już napisało kilka osób. Wiadomo, że zespół, narzucając sobie jakiś styl, ma pewną wizję tego, jak ma ten styl wyglądać, a przecież głos jest w tym wszystkim ważnym elementem, który, no cóż, lepiej żeby się wpasowywał :D Między żeńskim a męskim wokalem jest (przynajmniej dla mnie) duża różnica. Osobiście słucham zespołów, które mają w swoich szeregach wokalistki i wokalistów (a czasem nawet jedno i drugie ;) ), ale męskich wokali słucham może trochę rzadziej i bardziej rekreacyjnie ;) Może dlatego, że interesują mnie duże umiejętności - oczywiście! wiele wiele męskich wokalistów je posiada, to niezaprzeczalny fakt. Mnie jednak trochę bardziej interesują wyczyny żeńskich głosów, mają jakby szersze pole do popisu ;]

Co do growlu - był taki czas, że słuchałam takiej muzyki, mój klasyczny przykład to Children Of Bodom, ale na chwilę teraźniejszą... jak słyszę taki np. growl w After Forever to po prostu nie mogę go strzymać, totalnie mi się nie podoba :\ W sumie to akceptuję jedynie CoB i kilka wyjątków, ale imho wykonawca growlu musi mieć w nim jakąś zadziorną... iskierkę czy co ;), bo jeżeli jej nie posiada to się po prostu śmiertelnie nudzę ;[

_________________
The Child, bless thee & keep thee forever...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2007, o 16:10 
Wishmaster

Dołączył(a): 9 wrz 2005, o 19:29
Posty: 392
Lokalizacja: Tarnów
no.. growlująca kobieta to dla mnie straszne jest :P

a nie patrząc już na zespoły metalowe.. tylko na te lżejsze, które ostatnio atakują scene np. Billy Talent, 30 STM, Panic at the disco czy chociażby My Chemical Romance... wyobrażacie sobie głos kobiecy w takim stylu ? Nie chodzi mi tu o wyobrażanie sobie jakby zaśpiewała dziewczyna którąś z ich piosenek(to tak po części..) ale ogólnie o styl tych zespołów.

_________________
"Gdzie słyszysz śpiew tam wejdź, tam dobre serca ludzie mają. Źli ludzie, wierzaj mi, Ci nigdy nie śpiewają."
/Johann Wolfgang von Goethe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2007, o 17:22 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 gru 2006, o 11:16
Posty: 709
Nie znam za bardzo twórczości tych zespołów, ale z tego co wiem to oni grają jakiegoś lżejszego rocka/ trochę punku, więc ja nie widzę problemu, żeby zaśpiewała to dziewczyna. Wybraliby jakąś smarkatą dziewczynę z "zadziornym głosem" typu Avril Lavigne, wokalistka Bladych Loków, czy ogólnie takie dziewczyny drące się o anarchii na tle gitar robiących napierdulum i jest ok. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2007, o 18:13 
Wishmaster

Dołączył(a): 9 wrz 2005, o 19:29
Posty: 392
Lokalizacja: Tarnów
oczekiwałam trochę ambitniejszej odpowiedzi no ale OK :P

_________________
"Gdzie słyszysz śpiew tam wejdź, tam dobre serca ludzie mają. Źli ludzie, wierzaj mi, Ci nigdy nie śpiewają."
/Johann Wolfgang von Goethe


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2007, o 18:57 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 wrz 2005, o 21:32
Posty: 4487
Lokalizacja: Przed monitorem
KarolA napisał(a):
a nie patrząc już na zespoły metalowe.. tylko na te lżejsze, które ostatnio atakują scene np. Billy Talent, 30 STM, Panic at the disco czy chociażby My Chemical Romance... wyobrażacie sobie głos kobiecy w takim stylu ? Nie chodzi mi tu o wyobrażanie sobie jakby zaśpiewała dziewczyna którąś z ich piosenek(to tak po części..) ale ogólnie o styl tych zespołów.
Muszę przyznać, że nie lubię żadnej z kapel, które wymieniłaś ale sądzę, że kobiecy wokal w zespołach tego typu raczej nie byłby niemożliwością. Raczej wątpię aby któremuś z nich wyszła na dobre zmiana wokalisty na wokalistkę ale gdyby trochę dopasować styl do innego głosu to nie powinno być źle :wink:

_________________
https://www.musik-sammler.de/sammlung/sirivanhoe/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 5 cze 2007, o 19:04 
Over the hills and far away
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 paź 2006, o 19:07
Posty: 512
Lokalizacja: Tychy
Ja dostrzegam tutaj poważniejszy problem - mhroczne trzynastki nie miałyby do kogo wzdychać :D Przecież wokaliści emozespolików to prawdziwi mężczyźni i ideały każdej szanującej się nastolatki :P

_________________
This world is spinning around me
This world is spinning without me
Every day sends future to past
Every breath leaves me one less to my last


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 14  >>

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: