[phpBB Debug] PHP Notice: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4655: Undefined index: WHO_WISITED_TODAY
Ocean Souls • Zobacz wątek - Equilibrium


Zaloguj | Zarejestruj


Strefa czasowa: UTC + 1


Teraz jest 21 cze 2024, o 02:18




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2008, o 16:41 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2008, o 21:55
Posty: 4678
Lokalizacja: Ruda Śląska
"Equilibrium" widziałem już dosyć dawno, ale ten obraz przypomniał mi się, podczas lektury "Roku 1984"; okazało się, że film Kurta Wimmera jest na nim oparty. Używam go w swojej prezentacji do matury ustnej (temat - "Wizje przyszłości w literaturze i filmie"). Właśnie skończyłem go oglądać na po raz, bodajze trzeci.
Trzeba przyznać, że to bardzo poprawnie wykonany projekt, dużo czerpie z powieści Orwella, ale powieść polityczną zamienił w film akcji z elementami sf. Scenariusz jest dobrze skleciony, reżyseria też na poziomie. Twórcy scenografii oraz kostiumów nie stworzyli nic nowego - całość jest skopiowana z "Metropolis" Fritza Langa oraz przeniesione na ekran opisy z wciąż wspominanej powieści politycznej; niemniej wszystko prezentuje się ciekawie i jest miłe dla oka. Na szczęście wiele ratuje aktorstwo, spodobała mi się rola Seana Beanego, ale i tak najlepiej na ekranie wypadają Christian Bale oraz Emily Watson - w "Filmie" (nr 7/2003) napisali, że grała fatalnie, ale mnie spodobała się jej kreacja. Gorzej sprawa się ma z muzyka oraz efektami specjalnymi, Ci pierwsi mogli zdecydować się na coś ambitniejszego (patrz "Matrix"), a co do tych drugich to niewiele zawinili, bo film nie miał wysokiego budżetu jak inne produkcja (patrz "Matrix"). Bardzo spodobał mi się motyw "walki geometrycznej", dzięki której Kleryk stawał się doskonałym zabójcom, intuicyjnie rozplanowującym trajektorie kul swoich i przeciwników oraz wykorzystującym techniki akrobatyczne. Pomijając pewne wady, to film naprawde mi się spodobał, choć nieco przesłodzony, to pokazuje niezwykle ważny problem oraz doskonale wprawia uczestnika w nieznany mu lęk przed brakiem uczuć.

_________________
[o Anneke van Giersbergen]Kolejna artystka? ; P Skad onA wogole jest zNana i czy jej wokal dorownuje do znanych piosenkarek(...)
Nightwishman89

(...)skonczmy ta farse i wrócmy do normalnych metalowych tematów.
Co lepsze pieszczocha czy karwasz?

kimka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2008, o 17:12 
Dark Passion Play
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lut 2008, o 19:34
Posty: 1277
Lokalizacja: Underworld
Ja książki nie czytałem, ale film uważam za bardzo dobry. Ale tak szczerze, uważam tak tylko z jednego powodu - walk. Były tak niesamowicie zrealizowane, że po prostu nie sposób oderwać od nich oczu. Zwłaszcza ta ostatnia walka z ,,Ojcem'' - tego nie sposób zapomnieć. Jak dla mnie, była (jest) to jedna z najefektowniejszych i najorginalniejszych sekwencji w kinie s-f. Reszta filmu to takie wyższe stany średnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2008, o 17:20 
Byt Transcendentny
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 kwi 2005, o 14:11
Posty: 4678
Lokalizacja: Nie ma na mapach
Mnie tak średnio podszedł - pomysł mieli dobry, ale miejscami bardzo na siłę starali się pod niego wszystko dopasować i wychodziło nienaturalnie i sztucznie... Końcówka filmu natomiast bardzo przewidywalna i trochę jednak mnie rozczarowała - wszedł, zabił tego złego [dylemat moralny, przed jakim stanął bohater był śmieszny...], nagle wszyscy stali się szczęśliwi i koniec. 0 głębi. A szkoda, bo film miał duży potencjał, problem utkwił niestety w kreatywności a nie w budżecie :)

_________________
Życie to tylko żart, dowcip, i jeśli czujesz się źle, przejmujesz czymś to znaczy, że dałeś się nabrać


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2008, o 19:29 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2007, o 11:15
Posty: 710
Moim skromnym zdaniem film lepszy od Matrixa, a juz na pewno od dwoch ostatnich czesci. Ma klimat, ktory mi sie podoba. Trzyma w napieciu. A najlepsze jest to, co przeczytalem w pewnym pismie o broni - srednio by trafic przeciwnika bedacego w ruchu, z broni palnej w korytarzu budynku potrzeba wystrzelenia kilkunastu pociskow :o . Od razu film wydal mi sie realniejszy :) . Koncowka jak to napisal Beezqp przewidywalna, lecz mi to zupelnie nie przeszkadza, wrecz przeciwnie - nie chcialbym innego zakonczenia... Natomiast finalowe walki zaskakujace - podobalo mi sie jak porobil blyskawicznie tego Murzyna :) . Ogolnie film bardzo przypadl mi do gustu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2008, o 23:43 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2008, o 21:55
Posty: 4678
Lokalizacja: Ruda Śląska
Końcówka to rzeczywiście fabularna wada filmu. Jest świetnie zrobiona, ale płytka i przewidywalna, a scena odcięcia twarzy w ogóle mi nie przypadła do gustu - liczyłem na coś bardziej estetycznego, głębszego, albo chociaż wyrachowanego.

_________________
[o Anneke van Giersbergen]Kolejna artystka? ; P Skad onA wogole jest zNana i czy jej wokal dorownuje do znanych piosenkarek(...)
Nightwishman89

(...)skonczmy ta farse i wrócmy do normalnych metalowych tematów.
Co lepsze pieszczocha czy karwasz?

kimka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 maja 2008, o 08:34 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2007, o 11:15
Posty: 710
polityk2 napisał(a):
a scena odcięcia twarzy w ogóle mi nie przypadła do gustu - liczyłem na coś bardziej estetycznego, głębszego, albo chociaż wyrachowanego.
Tzn. na co liczyles. Mial go wpedzic w depresje, zeby koles popelnil samobojstwo??? :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 maja 2008, o 09:44 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lut 2008, o 21:55
Posty: 4678
Lokalizacja: Ruda Śląska
Inglor napisał(a):
polityk2 napisał(a):
a scena odcięcia twarzy w ogóle mi nie przypadła do gustu - liczyłem na coś bardziej estetycznego, głębszego, albo chociaż wyrachowanego.
Tzn. na co liczyles. Mial go wpedzic w depresje, zeby koles popelnil samobojstwo??? :)
Mogła by być widowiskowa scena walki polączona z rozmową, ale coś takiego było już podczas treningu. Mógł go wyrzucić przez okno - całkowity upadek systemu. Kleryk mógł zostać w tej walce ranny, później trudniej walczyło mu by się z Wielkim Bratem. Mógł go chociażby zastrzelić, jak to zrobił Indiana Jones w trezciej części swoich przygód (tego czarnego faceta w wielkim mieczem). Ale odcięcie twarzy było fatalnym rozwiązanie, burzy cały klimat.

_________________
[o Anneke van Giersbergen]Kolejna artystka? ; P Skad onA wogole jest zNana i czy jej wokal dorownuje do znanych piosenkarek(...)
Nightwishman89

(...)skonczmy ta farse i wrócmy do normalnych metalowych tematów.
Co lepsze pieszczocha czy karwasz?

kimka


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 1 maja 2008, o 09:52 
Imaginaerum
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 lis 2005, o 19:42
Posty: 2994
Lokalizacja: Nowa Huta.
polityk2 napisał(a):
Inglor napisał(a):
polityk2 napisał(a):
a scena odcięcia twarzy w ogóle mi nie przypadła do gustu - liczyłem na coś bardziej estetycznego, głębszego, albo chociaż wyrachowanego.
Tzn. na co liczyles. Mial go wpedzic w depresje, zeby koles popelnil samobojstwo??? :)
Mogła by być widowiskowa scena walki polączona z rozmową, ale coś takiego było już podczas treningu. Mógł go wyrzucić przez okno - całkowity upadek systemu. Kleryk mógł zostać w tej walce ranny, później trudniej walczyło mu by się z Wielkim Bratem. Mógł go chociażby zastrzelić, jak to zrobił Indiana Jones w trezciej części swoich przygód (tego czarnego faceta w wielkim mieczem). Ale odcięcie twarzy było fatalnym rozwiązanie, burzy cały klimat.


Bład - Indie zrobił to w 1 cześci ;) A co do zakończenia - rzeczywiscie troche nie w smak. ALe caly film ogolnie robi bardzo dobre pozytywne wrazenie :)

_________________
http://krzkropka.blogspot.com


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 2 maja 2008, o 08:33 
Century Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 wrz 2007, o 11:15
Posty: 710
@Polityk2. Zakonczenie walki (jeszcze przed jej rozpoczeciem), w "Poszukiwaczach...", to bylo genialne - jedna z moich ulubionych filmowych scen :D . A odciecie paszczy w Equlibrium mi sie podobalo i zadnego klimatu mi nie zburzylo :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2008, o 22:41 
Endless Forms Most Beautiful
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lip 2006, o 20:35
Posty: 4424
Lokalizacja: Warszawa
Może od początku. "Equilibrium" bardzo, ale to bardzo mi się spodobało. Mogę ten film postawić obok pierwszego "Matrixa" (następne mogą mu brud z podeszw zlizywać). Spodobał mi się problem przedstawiony w utworze (brzmi, jak w wypracowaniu z polaka... naprawdę jutro piszę maturę :) ) - bezwarunkowa kontrola nad społeczeństwem, ale z jego własnej woli. To coś innego niż "Matrix" czy powieść Orwella. Przemiana głównego bohatera jest bardzo sugestywna, wiarygodna. Świat przedstawiony również przypadł mi do gustu. Aktorstwo - dobre, choć może mógłbym się przyczepić do roli czarnoskórego partnera Prestona (dosyć przewidywalne i typowe aktorstwo IMO). Sceny walk zrobiły na mnie ogromne wrażenie, szczególnie biorąc pod uwagę dosyć niepozorny budżet filmu. A jednak są dynamiczne, świetnie nakręcone (co ciekawe, dużo ujęć jest nakręconych bez przerywania kadru, przejścia są płynne, co mi się bardzo podoba) i REALISTYCZNE. Choć te akrobacje wyglądają niesamowicie, jestem skłonny uwierzyć, że są możliwe do wykonania i takie ich zastosowanie miałoby sens w walce (bo na przykład na miejscu Smitha w Matrixie 1 rozstrzelałbym w stacji metra Neo zamiast na niego skakać).
Teraz odniosę się do tego zakończenia filmu, o którym była dyskusja. Nie przeszkadza mi taki sposób usunięcia wrogiego kleryka. Nie jest żadną przeszkodą dla Prestona - ciach i już. Walka z szefem bardzo efektowna. I ten dylemat, który jest podobno trywialny - przecież to żaden dylemat, wiadomo, co się stanie.

_________________
If I found the hidden fountain
Drank the wisdom from its deep
Would I have the time to save me
Would I have them both to keep


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku Przejdź na stronę <<  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron